Kto Wykończył Standard Srebra?

Jak podkreśla jeden z chińskich makroekonomistów, Ray Huang, winę za to, że Chiny przez wiele lat nie były w stanie konkurować z Europą Zachodnią, ponosi przede wszystkim Dynastia Qing. Jej członkowie, nie rozumiejąc mechanizmów polityki pieniężnej i fiskalnej, zbyt mocno uzależnili bowiem gospodarkę państwa od srebra, co w konsekwencji doprowadziło do silnego kryzysu gospodarczego.

Współcześni ekonomiści zapominają jednak, że pierwsze zjawisko Globalnej Nierównowagi miało miejsce jeszcze za czasów panowania Dynastii Ming, kiedy to Chiny wypracowały saldo dodatnie w handlu z Zachodem. Eksportowane na Zachód towary, takie jak chińska porcelana, jedwab, czy też przyprawy opłacane były za pomocą srebra.

Podczas panowania cesarza Wan Li, Dynasta Ming kładła znaczny nacisk na eksport, aby szybko zebrać fundusze niezbędne do pokonania Dynastii Mandżurskiej. Ogromny napływ srebra z Zachodu spowodował jednak deflację, która doprowadziła do wzmożonego eksportu opium do Chin celem przywrócenia równowagi w handlu. Opium, korupcja, klęski żywiołowe, wzrost stopy bezrobocia związany z załamaniem eksportu oraz znaczny odpływ srebra w latach 1809-1842 stopniowo pogrążyły Dynastię Qing.

W 1867 roku, podczas Międzynarodowej Konferencji Monetarnej w Paryżu, przedstawiono ideę porzucenia bimetalizmu na korzyść złota, które od tej pory miało stanowić główną walutę płatniczą w sferze transakcji międzynarodowych. Polityka ta wspierana była przede wszystkim przez rząd francuski i brytyjski. Zgodnie z jej założeniami, już w roku 1910, w każdym liczącym się państwie wprowadzono system waluty złotej. W każdym, z wyjątkiem Chin. Skutkiem podjętych zmian był znaczny spadek ceny srebra, co negatywnie odbiło się na sytuacji finansowej Chin, które wszelkie zaciągnięte pożyczki musiały spłacać coraz większą ilością tracącego na wartości srebra.

W latach 1890 – 1930, kiedy pojawiła się nadwyżka w eksporcie oraz zwiększony napływ srebra, banki mogły udzielać pożyczek sektorowi finansowemu i branży nieruchomości, powiększając tym samym podaż pieniądza. W czasie odpływów srebra musiały jednak zmniejszyć kredytowanie, wywierając tym samym presję na ceny nieruchomości. Polityka monetarna Chin była wtedy na łasce międzynarodowych potęg, poza kontrolą rządu, którego członkowie nie rozumieli mechanizmów nowoczesnej polityki pieniężnej.

W latach1929 – 1931, podczas gdy reszta świata cierpiała z powodu Wielkiego Kryzysu, Chinom, które pozostały przy systemie waluty srebrnej, początkowo udało się uniknąć deflacji. Po wrześniu 1931 roku, gdy inne kraje wycofały się z systemu waluty złotej i dewaluowały własny pieniądz, Chiny musiały zmierzyć się z negatywnymi skutkami pozostania przy systemie waluty srebrnej: odpływem kruszcu, deficytem handlowym oraz deflacją.

Negatywny wpływ na gospodarkę Chin wywarła także podpisana w 1934 roku Amerykańska Ustawa o Zakupie Srebra, której zadaniem była ochrona ceny srebra w Stanach Zjednoczonych. Chińskie banki znalazły się w tarapatach, a załamanie na Szanghajskim rynku nieruchomości pociągnęło za sobą ogromny kryzys bankowy.

Innymi słowy, Chiny, które pozostały przy systemie waluty srebrnej, najdotkliwiej odczuły skutki Wielkiego Kryzysu. To dlatego, że podaż oraz popyt na srebro były całkowicie poza kontrolą rządu chińskiego, podczas gdy szeroko pojęta sytuacja gospodarcza Chin w dużym stopniu zależna była od kursu srebra.

Po kryzysie bankowym z 1934 roku rządowi Chin nie pozostało nic innego, jak tylko reforma walutowa. 4 listopada 1935 roku Chiny wycofały się z systemu waluty srebrnej i utworzyły Bank Centralny, lecz nie powiązało to chińskiego juana z ówczesnymi walutami najważniejszych mocarstw: funtem brytyjskim, dolarem, czy też jenem. Co gorsza, Chiny nie wprowadziły też ograniczeń dewizowych. Był to błąd, ponieważ kiedy wybuchła wojna z Japonią i wydatki z budżetu państwa wymknęły się spod kontroli, stabilność waluty nie mogła być utrzymana, a inflacja wzrosła, ostatecznie niszcząc wiarygodność rządu.

Jaka lekcja płynie dla nas z historii upadku srebrnej waluty? Nawet na najlepszym standardzie nie można polegać, jeśli jest poza naszą kontrolą.