Koncerny Farmaceutyczne Sięgną Po Srebro!

Od tysięcy lat srebro w formie koloidalnej (zawieszone w wodzie) używane było w medycynie alternatywnej do leczenia infekcji. Pierwiastek ten prezentuje szeroki wachlarz działania w zakresie zwalczania bakterii, wirusów i grzybów – zarówno u ludzi, jak i zwierząt.

Srebra używało się tradycyjnie do leczenia poparzeń czy np. zapobiegania zapaleniu spojówek. Wśród osób stosujących medycynę alternatywną od lat cieszy się dużą popularnością, ponieważ jest relatywnie niedrogie i można je otrzymać w domu przy użyciu prostych narzędzi. Stosowane jest tym chętniej, że w porównaniu z innymi metalami srebro jest bardzo mało toksyczne. Zdarzają się co prawda przypadki tzw. agryrii, gdy po przedawkowaniu skóra pacjenta nabiera błękitnego koloru, ale to prawdziwa rzadkość.

Wielką zaletą białego kruszcu jest skuteczność w zwalczaniu bakterii odpornych na antybiotyki, w tym superbakterii MRSA. Srebro jest również z powodzeniem używane w szpitalach do sterylizacji klamek, narzędzi medycznych, a nawet ubrań. Nic więc dziwnego, że popyt na srebro ze strony branży medycznej stale rośnie. Teraz jednak może dodatkowo przyspieszyć.

Opublikowane niedawno badania przeprowadzone przez James’a Collinsa z Uniwersytetu w Bostonie ostatecznie potwierdziły wyjątkowe działanie jonów srebra. Naukowcy udowodnili, że skutecznie zabijają one bakterie zwiększając przepuszczalność ich błon komórkowych.

Wygląda więc na to, że srebro może wreszcie zająć należną mu pozycję w oficjalnej, a nie tylko alternatywnej medycynie. Nowe badania to prawdziwa rewolucja, ponieważ dotąd wielkie firmy farmaceutyczne bardzo niechętnie sięgały po srebro. Powód był prosty – nie da się go opatentować i na nim zarabiać. Jednak teraz, gdy skuteczność srebrnych jonów została potwierdzona, nikt nie zrezygnuje już z możliwości efektywnego leczenia. To zaś bez wątpienia pozytywnie wpłynie na popyt na biały kruszec.