Biznesmen Kupił TONĘ Fałszywego Złota!

 

Dwa lata temu świat obiegły doniesienia na temat fałszywych sztabek i monet, które zamiast ze złota wykonane były z pozłacanego wolframu. Temat spektakularnych oszustw właśnie powrócił, choć w nieco innej formie. Jak donosi South China Morning Post, pewien chiński biznesmen kupił aż 998 kilogramów złotych sztabek, które podmieniono na bezwartościowy złom!

Zhao Jingjun miał już spore doświadczenie w branży i liczne zakupy złota z Australii, Afryki i Ameryki Południowej na koncie. Nie spodziewał się więc żadnych problemów, kiedy w połowie kwietnia kupił w Ghanie blisko tonę złotych sztabek.

Czytaj także: GetBack – oszustwo czy biznesowy niewypał?

Towar ten spakowano w 14 specjalnych walizek, a pracownik pana Jingjun’a osobiście eskortował go na lotnisko i umieścił na pokładzie wyczarterowanego samolotu. Po wylądowaniu na lotnisku Chek Lap Kok złoto przekazano firmie logistycznej, która następnie dostarczyła walizki do magazynu Tsuen Wan.

Kiedy w ubiegłym tygodniu Zhao Jingjun spotkał się z klientem i zlecił wydanie pięciu walizek z magazynu, na jaw wyszło gigantyczne oszustwo. W walizkach, zamiast złota, był bezwartościowy metal.

Sprawą zajmuje się policja, która stara się ustalić, czy warte blisko 40 milionów dolarów złoto zaginęło już w Afryce, czy może zamiany dokonano gdzieś po drodze. Jeden ze śledczych powiedział, że jeśli okaże się, że złoto zostało skradzione już po wylądowaniu w Hong Kongu, będzie to największy przekręt dekady.