Jesienna Huśtawka Nastrojów: Analiza Rynku Złota

Choć ostatni tydzień zakończyliśmy nieznacznie pod kreską, inwestorzy na nowo odzyskują wiarę w złoto, a ostatnie spadki spowodowane były głównie przez umocnienie amerykańskiej waluty. Inwestorów wciąż wspierają doniesienia z Chin, gdzie w ubiegłym tygodniu po raz kolejny doszło do ścięcia stóp procentowych.

Poniedziałkową sesję rozpoczęliśmy od wzmożonej sprzedaży. Takie zachowanie spowodowane było przez szybszy od prognozowanego wzrost PKB w Chinach, gdzie luzowanie polityki monetarnej w ostatnich miesiącach przyniosło swój skromny efekt. Z powodu braku innych danych była to główna wiadomość tego dnia, a na jej fali złoto spadło do ok 1170 USD ( ok. 4469 PLN) za uncję.

Kompletna zmiana nastrojów nastąpiła już w trakcie kolejnej sesji. W związku z bardzo słabymi wskaźnikami PPI z niemieckiej gospodarki, a także 5-proc. skurczeniem się liczby pozwoleń na budowę, wydanych w USA, bulionowe byki znów były na fali. Kupujący zdominowali handel tego dnia, a wzrost ceny sięgał momentami poziomu nawet 1178 USD (ok. 4500 PLN) za uncję.

W środę, po nieznacznie negatywnym początku sesji złoto zaliczyło bolesne odbicie się od oporu wyznaczonego przez szczyty wtorkowych notowań. Powrót do poziomu ok. 1178 USD za uncję był dla wielu inwestorów bardzo korzystną okazją do zabezpieczenia krótkoterminowych zysków lub opuszczenia pozycji w związku z czwartkową publikacją amerykańskich danych o zatrudnieniu oraz z rynku nieruchomości. Do bolesnej obniżki tego dnia przyczyniły się również zaskakująco dobre doniesienia z amerykańskiego rynku kredytów hipotecznych. Wzmożona sprzedaż poskutkowała obniżeniem wyceny złota do ok. 1166 USD (ok. 4454 PLN) za uncję.

Pomimo publikacji wielu kluczowych danych, w trakcie czwartkowego handlu udostępnione wyniki w żaden sposób nie zaskoczyły rynku, a cena złota pozostała tego dnia niemal niewzruszona. Działo się tak wbrew pozostawieniu stóp procentowych w UE na niezmienionym poziomie, a także jednemu z najsilniejszych raportów o liczbie zasiłków dla bezrobotnych w USA. Na fali tych doniesień cena złota przez cały dzień nie zdołała opuścić kanału ok. 1164-68 USD (ok. 4446-62 PLN) za uncję.

Bez wątpienia najbardziej interesującym dniem handlu był piątek. Już od początku notowań wyraźnie zauważalne były wzmożone zakupy, które zapowiadały zdecydowany ruch w dalszej części dnia. Apetyty bulionowych inwestorów zostały szczególnie pobudzone po wiadomości o kolejnym luzowaniu polityki pieniężnej w Chinach. Tym razem główna stopa procentowa została ścięta o 0,25 pkt.procentowych, a stopa wymaganych depozytów o 0,5 pkt. procentowego. Taki ruch niemal natychmiast posłał cenę złota w okolice 1179 USD (ok. 4504 PLN) za uncję. Gwałtowny wzrost ceny na nowo zaangażował spekulantów, którzy po raz kolejny w tym tygodniu realizowali krótkoterminowe zyski przy niemal tym samym poziomie wyceny. Jednak tym razem wyprzedaż posłała nas na tygodniowe minimum ok. 1160 USD (ok. 4431 PLN) za uncję, aby w dalszej części sesji nieznacznie się od niego odbić. Po naprawdę intensywnej sesji, tydzień zakończyliśmy wynikiem ok. 1163 USD (ok. 4443 PLN) za uncję.

Dla kolejnej fali wzrostów i jeszcze silniejszego zwiększenia sentymentu inwestorów do złota nieodzowne będzie zdecydowane pokonanie granicy 1180 USD za uncję, która w minionym tygodniu okazała się zbyt silna. Mimo nieznacznego spadku notowań to rynkowe byki dalej są w przewadze, a ich plany zniweczyć mogą jedynie zaskakująco dobre dane gospodarcze ze Stanów Zjednoczonych.

Paweł Żuk
Główny Analityk
Mennica Złota / Inwestycje Alternatywne Profit SA