SREBRO: Rychły Koniec Nowego Fixingu?

Jak donoszą zachodnie media, w ciągu ostatniego półrocza aż dziesięciokrotnie fixing srebra ustalony został poza zakresem, w jakim faktycznie handlowano metalem danego dnia. W miniony czwartek, za uncję srebra płacono między $14,10 a $14,40, a jednak fixing ustalono na poziomie $13,58. Dziś KGHM – największy producent srebra na świecie – oświadczył, że wydarzenia te są „bardzo niepokojące” i wezwał London Bullion Market Association do złożenia wyjaśnień.

Cała sprawa zaczęła się od oskarżeń starego fixingu i zastąpienia go nowym, zaawansowanym technologicznie i odpornym na manipulacje modelem. Zmiana ta miała zapewnić procesowi ustalania ceny srebra całkowitą transparentność. Okazuje się jednak, że coś zawiodło.

Fixing srebra LBMA ma reprezentować optymalną relację cen zakupu i sprzedaży, na której opiera się następnie cały rynek – producenci, konsumenci, jubilerzy, przemysł i giełdowi gracze, czyli wszyscy, którzy obracają srebrem na świecie. Tymczasem fixing LBMA nie ma się nijak do rzeczywistej relacji popytu i podaży, ani realnej wyceny kruszcu przez rynki.

Jak pisze Ross Norman, słynny brytyjski ekspert rynku metali szlachetnych, pytanie brzmi – czemu tak się dzieje, i czemu administrator nowego systemu, CME i Thomson Reuters, zdaje się nie dostrzegać problemu.

Niektórzy mogą winić niedoskonałości samej platformy transakcyjnej, która ma problemy z reagowaniem na zlecenia sprzedaży i zakupu nietypowych ilości metalu, inni wskazują na manipulacje ze strony spekulantów lub nawet największych banków. Jaka jest prawda?

System fixingu administrowany przez CME i Thomson Reuters teoretycznie podlega Zewnętrznej Komisji Nadzoru. Problem w tym, że właściwie nie wiadomo kim są jej członkowie i nikt nie wychodzi naprzeciw pojawiającym się coraz częściej wątpliwościom. A ponieważ najwięksi inwestorzy niechętnie angażują się w transakcje, które wyglądają na manipulowane, cierpi na tym cały rynek. Nowy fixing najkrócej podsumowuje sam Norman – „Operacja się udała, ale pacjent zmarł”.