Nowe rozdanie światowej gry wpływów — skorzysta złoto!

Konstruując prognozy dla rynku rynku złota, trudno nie poruszyć tematu bieżących problemów geopolitycznych. W ostatnim czasie świat ogarnęło wiele poważnych kryzysów, poczynając od konfliktu w Syrii aż do ostatnich zamachów terrorystycznych w Niemczech. Duża część ekspertów z dziedziny ekonomii i polityki twierdzi, że “bębny wojny” z każdym dniem biją coraz głośniej i skala okrucieństwa współczesnych wojen będzie tylko rosnąć. Wszystkie te zjawiska świadczą o wejściu w nowe rozdanie światowej gry wpływów.

Chiny i Rosja w jednej drużynie

Baczni obserwatorzy międzynarodowej areny ekonomiczno-politycznej już dawno dostrzegli zamiary stojące za ożywionymi kontaktami handlowymi między Chinami i Rosją. Oba mocarstwa postawiły sobie za cel stopniowe zmarginalizowanie waluty Banku Rezerwy Federalnej USA (FED), czyli dolara.

Pierwszym etapem podkopywania dominującej pozycji waluty USA było stworzenie nowego systemu płatniczego — co istotne — konkurencyjnego do platformy kierowanej przez Stowarzyszenie na rzecz Światowej Międzybankowej Telekomunikacji Finansowej (SWIFT). SWIFT to międzynarodowa organizacja, która od lat 70-tych pośredniczy w transakcjach między bankami, domami maklerskimi, giełdami i innymi instytucjami finansowymi. W systemie SWIFT transakcje są dokonywane przy użyciu dolara, dzięki czemu Amerykanie grają pierwsze skrzypce na światowych rynkach finansowych.

Atak na dolara

Aby odwrócić układ sił, w 2015 roku Chiny powołały do życia Chińską Międzynarodową Platformę Płatniczą (CIPS), za sprawą której juan zrównał się z innymi światowymi walutami pod kątem płynności oraz redukcji ryzyka, a tym samym zyskał silniejszą międzynarodową pozycję.

Za przykładem Chin zdaje się podążać Rosja. W ostatnich tygodniach prezydent Władimir Putin ogłosił, że Rosjanie właśnie kończą prace nad własną platformą finansową, która będzie opierać się na rublu. Już teraz ponad 90% bankomatów w Rosji działa w ramach Mir, czyli systemu płatniczego stworzonego przez Centralny Bank Rosji, który zastąpił zachodnie systemy Visa i MasterCard.

Dolar traci na znaczeniu, a układ sił na międzynarodowych rynkach finansowych zaczyna się przekształcać. W tej sytuacji złoto może tylko zyskiwać na wartości, co zapewne wykorzystają Chiny i Rosja, które od lat prowadzą w światowym rankingu producentów i nabywców tego kruszcu.

Nowy rynek złota

Drugi etap procesu degradowania dominującej pozycji USA rozegra się prawdopodobnie na rynku metali szlachetnych. W ostatnim czasie świat obiegła informacja o rozmowach na temat powołania nowego odrębnego rynku złota, które toczą się między państwami BRICS (grupa krajów rozwijających się, w której skład wchodzą: Brazylia, Rosja, Indie, Chiny oraz Republika Południowej Afryki).

Głównym celem nowej inicjatywy miałoby być ułatwienie transakcji w złocie między Moskwą a Pekinem. Stworzenie „złotego rynku” BRICS to doskonały sposób na uprzywilejowanie złota — a tym samym pominięcie dolara — w międzynarodowym obrocie handlowym.

Nowy układ sił

Oczywiście „nowa architektura finansowa” nie narodzi się za sprawą jednego szczytu czy kilku porozumień międzynarodowych. Proces spychania dolara z piedestału zaczął się już dawno temu. Podczas gdy państwa BRICS od wielu lat kumulują rezerwy złota, Stany Zjednoczone konsekwentnie zwiększają swoje międzynarodowe zadłużenie.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że absolutne rządy Banku Federalnej Rezerwy USA powoli dobiegają końca. Z każdym rokiem coraz więcej faktów wskazuje na to, że jednym z głównych filarów nowego porządku stanie się złoto.