Zmiany w prawie szariatu – szykuje się rewolucja na rynku złota!

W świecie islamu codzienne życie jest szczegółowo regulowane przez prawo szariatu. Jego wpływ jest dostrzegalny także w obszarze gospodarki i finansów. Z tego względu nadchodzące modyfikacje mogą okazać się prawdziwym przełomem na światowym rynku złota.

Świat islamu poza rynkiem złota

Zgodnie z prawem szariatu złoto jest jednym z sześciu dóbr określanych jako Ribawi. Oprócz złota do Ribawi zaliczają się jeszcze: srebro, daktyle, mąka, sól i kasza jęczmienna. Ich ceny są ustalane na podstawie miar wagi i ilości.

Ribawi mogą być obracane jedynie w ramach wymiany handlowej. Wyznawcy islamu nie mają natomiast prawa do czerpania z nich dodatkowych zysków. Zabronione jest traktowanie tych dóbr jako formy oszczędności albo aktywów inwestycyjnych. Wskutek tego posiadane przez wyznawców islamu złoto ma wyłącznie formę biżuterii czy innych dóbr luksusowych.

Pragnienie zmian

Jak się okazuje, członkowie arabskiego świata biznesu czują się pokrzywdzeni tymi zasadami i chcą w końcu wejść na rynek złota. W odpowiedzi na te oczekiwania Accounting and Auditing Organization for Islamic Financial Institutions (AAOIFI), czyli arabska organizacja non-profit, która strzeże przestrzegania prawa szariatu w obszarze arabskiego biznesu i finansów, rozpoczęła niedawno współpracę ze Światową Radą Złota. Celem tych działań jest nowatorska rewizja prawa szariatu, która umożliwiłaby islamskim inwestorom czerpanie upragnionych profitów ze złota.

Uśpiona potęga

Około 20% światowej populacji stanowią wyznawcy islamu. Jako że większość z nich żyje w umiarkowanej zgodzie z prawem szariatu, obecnie jedynie 2% islamskich finansów jest ulokowane w złocie. Propozycje wysuwane przez AAOIFI mają szansę diametralnie zmienić sposób, w jaki Muzułmanie myślą o inwestycjach. Jeśli tak się stanie, może dojść do największej od kilku wieków rewolucji w obszarze metali szlachetnych. Szacuje się, że za sprawą unowocześnienia prawa na międzynarodowy rynek złota wejdzie nawet 1,6 biliona nowych potencjalnych nabywców. Na powagę sytuacji ma również wpływ imponująca zamożność świata islamu.

Biorąc pod uwagę długą historię złota jako arabskiej waluty, możemy się spodziewać, że islamscy inwestorzy dosyć łatwo przekonają się do inwestowania w złoto, a obszar ich działalności będzie szybko się poszerzał, począwszy od programów oszczędnościowych po górnictwo złota.

Nadchodzi okazja życia?

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że zapotrzebowanie arabskich inwestorów przewyższy nawet popyt w Chinach. Taki obrót sytuacji spowoduje gwałtowny wzrost światowego głodu złota, a w rezultacie ogromny skok jego cen.

Zmodyfikowane prawo szariatu może wejść w życie już na początku przyszłego roku. Zanim jednak do tego dojdzie, przed inwestorami otwiera się unikatowa okazja do niezwykle zyskownego ulokowania swoich funduszy. Przewidywana eksplozja cen złota na tę skalę może długo się nie powtórzyć.