Przejdź do treści

Realne Szczyty Przed Nami

Spadek z historycznego szczytu? Raczej początek wielkich wzrostów. Biorąc pod uwagę inflację, szczyt cen złota nie przypadał wcale na 2011 rok. Przy wykorzystaniu rządowych danych z USA dotyczących inflacji widać, że realny szczyt przypadł na 1980 rok. Ówczesna cena uncji złota – 850 dolarów, odpowiada dzisiejszym 2500 USD.

Ponieważ żadna hossa nie zakończyła się bez ustanowienia nowego, realnego szczytu, przez złotem jeszcze długa droga w górę.

 

Tagi:

3 komentarze do “Realne Szczyty Przed Nami”

  1. racja. ale jak się ma złoto, to lepiej nie patrzeć na kursy. Kupić i trzymać, bo za wiele lat i tak się będzie do przodu. Ci co chcieli ze złota zysku (a nie zabezpieczenia) to wiadomo jak skończyli w zeszłym roku.

  2. Jeśli o czymś zaczyna być głośno i nawet ciotka zaczyna w to inwestować to lepiej wychodzić z takiej inwestycji. Ogólnoświatowa gorączka złota, prognozy analityków na poziomie ponad 2 tys., a nawet powstawanie bankomatów ze sztabkami złota to najlepsze dowody na to, że rynek ten jest przewartościowany. Wielokrotnie można się było przekonać, że jeśli o jakimś produkcie//funduszu/spółce/rynku robi się głośno to po pewnym czasie jego trend zwyżkowy się odwraca. Przykładów nie trzeba daleko szukać. Wszystkie bańki wyglądały i kończyły się podobnie – ich pęknięciem. Teraz czas na złoto.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.