Przejdź do treści

Zaczyna Się Sezon Na Złoto!

Popyt na fizyczne złoto utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. Tylko w minionym kwartale zakupy złotej biżuterii wzrosły na świecie o 37%, a sztabek i monet bulionowych – aż o 78%! Ale to jeszcze nie koniec. Wieloletnie statystyki pozwalają się spodziewać, że druga połowa roku przyniesie dalsze wzrosty. Przed nami sezon na złoto!

Analizując zmienność kursów złota w ciągu ostatnich 30 lat, można zauważyć, że notowania rosły zawsze w drugim półroczu, szczyt osiągając pod koniec listopada. Przypadek? Absolutnie nie. Wystarczy spojrzeć w kalendarz. Właśnie wtedy ludzie na całym świecie chcą podarować najbliższym to, co najcenniejsze – złoto. Nie bez powodu popyt na kruszec w tym okresie określa się mianem „love trade”.

30-letnie statystyki uwzględniają oczywiście i lata, kiedy zależności cenowe były inne, a nawet odwrotne do przedstawionych powyżej. Jednak z uwagi na specyfikę notowań złota w pierwszym półroczu 2013 roku należy zakładać, że mamy do czynienia z taką właśnie, rosnącą wraz z kolejnymi miesiącami tendencją.

Coraz szybciej zbliża się Diwali, indyjski „festiwal świateł”. Po nim Boże Narodzenie, a zaraz potem – chiński Nowy Rok. Wszystkie te święta tradycyjnie wiążą się z zakupami złota, zwłaszcza biżuterii, a zakupy te szybko znajdują odbicie w cenach kruszcu.

Skalę zjawiska zwiększa fakt, że święta te w większości obchodzone są w Indiach i Chinach – krajach, które odpowiadają razem aż za 60% globalnego popytu na złoto. A jak pokazały niedawne wydarzenia, nikt i nic nie jest w stanie zniechęcić Azjatów do zakupów kruszcu. Zwłaszcza Hindusi nie zważają na zmiany prawa, podniesione cło i nałożone niedawno ograniczenia importu. W przeliczeniu na dolary, za uncję złota bez mrugnięcia okiem płacą dziś nawet 1800 USD! Cena nie ma dla nich znaczenia. Kochają złoto i kochają się nim dzielić.

2 komentarze do “Zaczyna Się Sezon Na Złoto!”

  1. Dlaczego zatem długoterminowe rekomendacje Goldman Sachs nie są nadal wcale optymistyczne i przewidują w przyszłym roku spadki do 1080USD?

    1. Ponieważ celem rekomendacji Goldmana nie jest to, aby przeciętny zjadacz chleba zarobił, a to, żeby zarobił Goldman. Nie bez powodu niektórzy inwestują przeciwnie do rekomendacji Goldmana i dobrze na tym wychodzą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.