Przejdź do treści

Analiza Rynku Złota (11-15.11.2013)

Pierwsza połowa ubiegłego tygodnia na rynku złota była powieleniem trendu z poprzednich dwóch tygodni. Natomiast jego druga część sprawiła wielu miłą niespodziankę. Przyniosła wyczekiwany, choć bardzo ospały i niewielki, wzrost ceny złotego kruszcu.

W poniedziałek uncja złota kosztowała 1285,5 dolara. Natomiast w złotówkach przełamana została psychologiczna bariera 4000 zł. Za jedną uncję płaciliśmy już niecałe 3993 zł. Był to doskonały moment by uzupełnić nasz inwestycyjny portfel o brakujące złoto.

We wtorek, pomimo minimalnego spadku ceny złota wyrażonej w dolarach, w naszej rodzimej walucie cena wzrosła i za uncję płaciliśmy 4029 zł. To wynik zmiennych nastrojów inwestorów oraz umacniającego się chwilowo amerykańskiego dolara. Środa była kolejnym dniem obniżania się ceny złota. Tym razem minorowe nastroje wzięły górę. Rezultatem niedźwiedzich humorów był spadek ceny złota zarówno w dolarach, jak i w złotówkach.

W czwartek wypowiedź Janet Yellen, nominowanej na szefową Fed, przed obliczem senackiej komisji obudziła giełdy złota. Teza przyszłej szefowej Fed, która głosi, że gospodarka amerykańska musi się umocnić zanim będzie można rozpocząć odchodzenie od polityki luzowania pieniędzy QE3, rozpaliła nadzieje tych, którzy złoto kochają najbardziej. Za uncję złota musieliśmy zapłacić 1286 USD. Natomiast w złotówkach, z uwagi na spadającą wartość dolara, powtórzyła się sytuacja sprzed kilku dni. Cena złota spadła do poziomu 4005,89 zł.

Piątek był kontynuacją zwyżkowego trendu ceny złota. Wieści z Ameryki pozytywnie nastroiły inwestorów. Powiało nadzieją na dłuższą zmianę negatywnych trendów na rynkach metali szlachetnych. Popołudniowy kurs złota na londyńskiej giełdzie zamknął tydzień ceną 1287,25 USD. W naszej rodzimej walucie, po dokonaniu wymiany USD/PLN, za uncję złota płaciliśmy 4012,62PLN

Podsumowując tydzień na rynku złota, warto pamiętać, że obecna bessa na rynku może być kłopotem tylko dla spekulantów. Świadomych inwestorów, traktujących złoto poważnie, jako długoterminową ubezpieczeniową polisę finansowego portfela, sytuacja ta nie martwi. Jak wynika bowiem z raportu opublikowanego przez Centre for Economic and Business Research i Coininvest Direct, zainwestowanie 27.800 GBP w złoto w 1970 roku pozwoliłoby dzisiaj cieszyć się kwotą 1.000.000 GBP na koncie! To prosta recepta, aby zostać milionerem.

Czytaj także:  Złota wizja Bin Ladena: 3000 USD za uncję

Małgorzata Mejer
Junior Analityk
Inwestycje Alternatywne Profit S.A.