Przejdź do treści

Nigeria: Złoto Cenniejsze Niż Życie?

Kiedy kilka lat temu w dotkniętej biedą Nigerii wybuchła gorączka złota, w wielu mieszkańcach kraju rozbudziły się nadzieje na poprawę dotychczasowej sytuacji finansowej. Także obywatele sąsiednich państw ściągali do Nigerii wraz z rodzinami, wierząc, że za sprawą żółtego metalu raz na zawsze odmienią swoje życie.

Niestety, wygląda na to, że – zamiast upragnionego bogactwa – wydobycie złota przyniosło za sobą skażenie ołowiem… Jak wyjaśnia organizacja pozarządowa „Human Rights Watch”, jest to skutek nielegalnych wykopalisk, które ręcznie prowadzą poszukujący kruszcu rolnicy. Pozostawianie otwartego dostępu do złóż skutkuje przedostawaniem się ołowiu do ziemi, wody, a nawet… powietrza.

Nadmiar tego pierwiastka prowadzi do nieodwracalnych uszkodzeń układu nerwowego oraz nerek, a także powoduje bezpłodność. Szczególnie niebezpieczny jest on jednak dla dzieci. Eksperci biją na alarm i podkreślają, że z powodu zatrucia ołowiem tylko w miejscowości Bagega i siedmiu okolicznych wioskach na terenie stanu Zamfara zmarło już co najmniej 460 dzieci, a kolejne 2000 zostało poważnie zatrutych.

„Skażenie ołowiem w Nigerii jest bardzo wysokie. Widzieliśmy setki zatrutych dzieci. Wiele z nich zostało oślepionych, bądź na stałe sparaliżowanych. U innych zaobserwowano nieodwracalne uszkodzenia neurologiczne” – przyznaje jeden z wolontariuszy międzynarodowej organizacji „Lekarze Bez Granic” (MSF).

Zaraza dziesiątkuje nie tylko dzieci, ale i bydło, a eksperci mówią już o największym skażeniu ołowiem w historii. Nic dziwnego! Jak ujawnia raport przygotowany przez ONZ, stężenie ołowiu w ziemi, wodzie i powietrzu ponad 500-krotnie przekracza dopuszczalne normy! Niestety, wiele wskazuje na to, że żyjących na skraju ubóstwa rolników bardziej od zatrucia śmiercionośnym pierwiastkiem przeraża… bieda.

Efekt? Nielegalne wykopaliska nadal cieszą się wśród tubylców ogromnym powodzeniem. Wielu z nich wierzy, że przed chorobą uchroni ich specjalna mieszanka ziół, dlatego – wbrew ostrzeżeniom lekarzy – nieustannie próbują pozyskać złoto z rud ołowiu.

Czytaj także:  Cena Złota Spada, Ale Górnicy Muszą Kopać...

„Nie ma mowy, żeby mieszkańcy tych rejonów przestali szukać złota” – przyznaje tamtejszy minister rolnictwa, Musa Sada. „Znam kobietę, która z powodu skażenia ołowiem straciła już ośmioro dzieci, a nadal bierze udział w wykopaliskach” – dodaje.

Nie jest to zresztą odosobniony przypadek. Ogromna bieda powoduje, że w Nigerii szansę na szybki zarobek ponad własnym zdrowiem i życiem stawia niemal każdy. Co gorsza, nic nie wskazuje na to, aby sytuacja ta miała się zmienić. Mimo kilkukrotnych prób mediacji z rządem, mieszkańcy stanu Zamfara nadal nie mogą bowiem liczyć na zakup kosztownego sprzętu wydobywczego. Nietrudno się domyśleć, jakie skutki przyniesie za sobą tak daleko idąca bezczynność władz…