Przejdź do treści

Ninja Szukają Złota w Mongolii

Choć na pierwszy rzut oka Mongolia może wydawać się biedna, kraj ten posiada znaczne zasoby węgla, miedzi, złota i innych metali. Wydobycie przemysłowe, wciąż zmieniające lokalizacje na te bardziej wydajne, w pięknych krajobrazach pozostawiło głębokie dziury, a w nich – tysiące poszukujących lepszego życia ludzi.

Szacuje się, że w dawnych szybach pracuje dziś nawet jedna piąta zamieszkujących tereny rolnicze Mongołów. To blisko 100 tysięcy ludzi! Ich praca jest trudna – w dół szybów opuszczają się bez odpowiedniego zabezpieczenia. Cały czas narażeni są na skrajnie wysokie i niskie temperatury, duszący pył i ogłuszający hałas.

Co gorsza, większość z nich nie odnajduje upragnionego skarbu. Szacunki lokalnych organizacji mówią, że w 2103 roku wydobyli łącznie około 5 ton złota, ciężką pracą zarabiając na tym ok. 8 dolarów dziennie.

Mongolskim poszukiwaczom złota przyjrzał się hiszpański fotograf Alvaro Laiz – zapraszamy do obejrzenia jego fotorelacji Ninja: Gorączka złota w Mongolii. A czemu Ninja? Wielkie zielone sita, które górnicy noszą na placach, sprawiają że wyglądem przypominają słynne Wojownicze Żółwie Ninja…

MW

17 komentarzy do “Ninja Szukają Złota w Mongolii”

  1. Ile wysiłku trzeba poświęcić by wydobyć ten mały, złoty kruszec…ale gdy już się GO ujrzy całe zmęczenie znika bo od razu nasuwa się myśl „było warto”….

  2. Dzingis Chan i Batu Chan przewracają się w grobach patrząc jak ten niegdyś dumny naród pracuje w ten sposób. Szukają najcenniejszego metalu na świecie – prawda. Ale warunki poszukiwań są w najlepszym przypadku mierne. Trzeba by pokazać te zdjęcia naszym strajkującym górnikom

  3. A w moim odczuciu to smutne, że ludzie posuwają się aż do ryzykowania własnym życiem. Nie mniej uważam, że powinniśmy się zastanowić nad tym. Prości ludzie umieją znaleźć potencjal w złocie, a my nie musimy kopać, nie musimy stawiać na szalę własnego życia…

  4. Najłatwiej jest przyjść do mennicy czy do sklepu jubilerskiego kupić wyrób gotowy. Jednak nikt nie jestświadom tego jaka to ciężka praca i wysiłek przy zdobyciu chodźmy jednego samorodka. Nie mówiąc już o samym obrobieniu kruszca i warunkach w jakich wydobywają dla Nas to całe bogactwo. Chociaz każdy medal ma dwie strony i żmudna praca każdemu popłaca.

  5. szczególnie tym którzy płacą 8 dolarów dziennie co daje 2920 rocznie za 5 ton złota. Szkoda tylko że nie podano ilu ich pracuje by wyliczyć dokładną cenę pracy.

  6. Dla Nas to jest czarna magia te 8 dolarów to tyle co nic zwłaszcza za tak ciężką prace.Lecz nie możemy porównywać. Chociaż fakt jest taki, że to wyzysk w biały dzień.

  7. Prawda jest taka, że wyzysk jest na całym świecie ale najbardziej odczuwają to kraje mało rozwinięte, ale jak to Kamila ujęła medal ma dwie strony :)

    1. Niestety mimo cennych zasobów jakie posiada Mongolia ludzie pracujący przy ich wydobyciu są wyzyskiwani, mimo ich ciężkiej i narażającej życie pracy.

  8. Smutne, ale prawdziwe, najważniejsze to nie narzekać tylko iść do przodu, doceniam starania i ciężką pracę tych biednych a zarazem wielkich ludzi…bo niestety każdy z nas aby osiągnąć coś, musi wykazać się poświęceniem i ciężką pracą…nie koniecznie „pod ziemią”, mamy możliwość kupna odrobiny „świętego spokoju” na przyszłość to KORZYSTAJMY OD DZIŚ !!!!!! I warto dzielić się tak cennym źródłem informacji, jakim jest ten portal i sposobem na lepsze jutro z każdym, komu życzymy jak najlepiej…;)

  9. Szkoda tylko, że wysiłek jaki wkładają w tą pracę i warunki w jakich pracują nie są w żaden sposób współmierne do zarobków jakie otrzymują. To nie praca a harówka !

  10. Trzeba wiedziec ze wiekszosc populacji ktora zajmuje sie poszukiwaniem czy wydobyciem zlota to na ogol ludzie ubodzy nie majacy mozliwosci podjecia innych zajec sa to kraje nie tylko Mongolji ale rowniez Afryki Indji Chin itd,koszt wydobycia jak wiadomo jest niski bo
    Ci ludzie sa wynagradzani ponizej wszelkich standradow,natomiast nie zapomnijmy o tym
    ze sa to miejsca trudno dostepne oddalone od mediow wiec Ci ludzie nie maja swiadomosci
    jak bardzo sa wykorzystywani !!!!

  11. Biedaszyby były i będą- trzeba się z tym pogodzić. A wyzysk w krajach wschodu warunkuję tańsze ceny na zachodzie. Prawa pracownicze czy lepsze ceny- od ponad 200 lat borykamy się z tą zagwozdką

  12. Niejednokrotnie oglądając programy telewizyjne dotyczące wydobycia złota z podziwem i lekką nutką zazdrości patrzyłem na ludzi, którym udało się odnaleźć „skarb”. Niejednokrotnie owe poszukiwania kończyły się jednak fiaskiem, a marzenia poszukiwaczy legły w gruzach. Podziwiam ludzi którzy biorą na siebie tak wielkie ryzyko towarzyszące wydobywaniu złota.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.