Przejdź do treści

Gdy Pieniądz Był Na Wagę Złota…

Dawniej, za najbezpieczniejszy sposób oszczędzania ludzie uważali trzymanie pieniędzy pod materacem. Dziś, gdy największe światowe waluty niemal w oczach tracą na wartości, musimy szukać innych rozwiązań. A może warto powrócić do tych sprawdzonych?

212

12 komentarzy do “Gdy Pieniądz Był Na Wagę Złota…”

  1. Społeczeństwo dziś bardziej się martwi niepewnością finansową i widzi jak pieniądz traci na wartości. Złoto mimo swoich wzgórków i dołków cenowych daje nam większą pewność i zabezpieczenie na przyszłość. A najważniejsze to, to że złoto można spieniężyć je na całym świecie. Więc czemu by nie oszczędzać w złocie, które jest najpewniejszą formą oszczędzania w dzisiejszych czasach :)

  2. Z biegiem czasu znów okazuje się, że tylko dwa towary nadają się na pieniądz lepiej niż jakiekolwiek inne dobra. Są to dwa metale szlachetne: złoto i srebro. Złoto i srebro mają mnóstwa właściwości, które można by nazwać „zaletami pieniężnymi” i dzięki czemu to właśnie one nadają się na pieniądz znacznie lepiej niż jakiekolwiek inne towary. Ich niska podaż powoduje, że mają stabilną cenę, a a jednostka ich wagi ma wysoką wartość. Kruszce te są wystarczająco rzadkie, żeby małe było prawdopodobieństwo nagłego odkrycia ich złóż czy zwiększenia podaży.Nie ulegają niszczeniu, więc mogą przetrwać praktycznie wieczność i dzięki temu można je gromadzić jako „zapas wartości” na przyszłość.

  3. Podstawowa zaleta. Złota nie można dodrukować. Można je jedynie wykopać i to pod warunkiem, że ma się skąd. Można by wyciągać przykłady z całej historii świata świadczące o tym, że ten kruszec zawsze miał wartość i zawsze będzie miał.

  4. Nic tylko utwierdzam się w tym, że złoto przetrwa wszystko. Wyciągam zaskórniaki z pod „materaca” i przy dobrej cenie wymieniam na złoto. Ot co zrobię ! ;)

  5. Popieram Kasię, najpewniej inwestować w złoto. Lokaty nigdy nie dadzą takiego zysku co właśnie złoto. Obserwować najlepiej giełdę i inflację – kruszec spada to kupować a jak rośnie to sprzedawać. Czysty zysk i co najważniejsze można go spieniezyc na całym świecie.

  6. Dlatego polecam Program Systematycznego Gromadzenia Złota, sama decyduje ile mogę przeznaczyć na oszczędności i bez wychodzenia z domu, złote sztabki trafiają do mnie, a odkładanie zaskórniaków do skarpety odeszło do lamusa ;)

  7. Kolejny przykład na to, że złoto nie na darmo nosi przydomek „królewskiego kruszcu”. Banki co rusz mamią nas sztucznym oprocentowaniem, w większości krótkoterminowym, gwarantującym „duże zyski”. Jednak dalej przechowujemy tak naprawdę tylko papierki które za chwile mogą być nic nie warte..

  8. Współczesny system finansowy i uwolnienie waluty od parytetu złota oparte było na wykładniczym wzroście gospodarczym. Jednak wszystkie szczyty mają swoje granice. Pisał o tym Francisco Fukuyama w „Koniec Historii” oraz Pan Popkiewicz w „Świat na rozdrożu”. Co nas może uchronić przed kresem zysku ?. Jedynie radykalne zmiany, i ingerencja na niespotykaną do tej pory skalę, w gospodarkę wolnorynkową mogą to zmienić. Jakie zmieniany nas czekają … ?. Na to pytanie nikt jest w stanie odpowiedzieć. Jednak warto się przed tym zabezpieczyć.

  9. Karol zgodzę się z tobą, banki zawsze próbują nas mamić pewnym zyskiem a, to co nam oferują to śmieszne oprocentowania na lokatach które nie przynoszą nam zadowalających zysków. Dodatkowo przy ich świetnym marketingu wiele ludzi widzi sens lokowania swoich pieniędzy, niestety jest to tylko mylne złudzenie. Zatem powinniśmy świadomie dokonywać swoich wyborów i wybierać tylko pewne inwestycje. Złoto w dzisiejszych czasach daje nam ten komfort.

  10. justyna_brodowska@wp.pl

    System na wagę złota na pewno byłby systemem bardzo atrakcyjnym również ze względów politycznych. Znacznie zmniejszyłby „ucieczkę kapitału”. Jedynie pytanie, które może się nasuwać i w co faktycznie wielu z nas mogłoby powątpiewać – Czy faktycznie stać dziś jakikolwiek kraj na taką zmianę?

  11. Rynek finansowy jest jak żywy organizm. Nie wolno eksperymentować bez przewidywania konsekwencji, a to stało się przyczyną kryzysu. Najlepsze są sprawdzone przez pokolenia metody czyli inwestycja w złoto.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.