Przejdź do treści

Ameryka w Zawieszeniu, Chiny Kupują: Analiza Rynku Złota

Do najważniejszych wydarzeń ubiegłego tygodnia należy zaliczyć zapewnienie o braku pośpiechu przy podnoszeniu stóp procentowych, wydane przez przewodniczącą Fed, Janet Yellen. Mimo tak ważnego dla całego rynku impulsu, wzrosty cen metali szlachetnych zostały zahamowane przez rekordy londyńskich i nowojorskich parkietów oraz bardzo drogiego dolara.

Poniedziałkowe notowania rozpoczęliśmy od rynkowej weryfikacji greckiego porozumienia, zawartego w piątkowy wieczór. Pozorna stabilizacja w Strefie Euro obniżyła wycenę żółtego metalu poniżej granicy $1200 (ok. 4438 PLN) za uncję, lecz w trakcie europejskiej sesji inwestorzy przywrócili cenę ponownie powyżej tej granicy.

Brak pozytywnych nastrojów widoczny był także we wtorek. Za sprawą bardzo dobrego wzrostu gospodarczego w Niemczech, spełnienia założeń inflacyjnych w Strefie Euro, a przede wszystkim pozytywnego odczytu PMI dla sektora usług w Stanach Zjednoczonych – inwestorzy obniżyli wycenę bulionowego kruszcu nawet do $1195 (ok. 4419 PLN) za uncję. Chwilowa przecena była konsekwencją nad wyraz dobrze radzących sobie tego dnia amerykańskich parkietów.

Zgoła odmienny sentyment inwestorzy prezentowali już kolejnego dnia. Za sprawą bardzo korzystnych notowań, chińscy inwestorzy – powracający do handlu po obchodach nowego roku księżycowego – łapali cenowe okazje, pokaźnie powiększając swoje złote portfele. Tak duża przewaga strony popytowej rozpoczęła rajd cenowy zatrzymany dopiero w okolicach $1211 (ok. 4478 PLN) za uncję.

Ważnym bodźcem popytowym były także trwające już drugi dzień przesłuchania Janet Yellen przed kolejnymi komisjami amerykańskiego Kongresu. Zapewnienie o tym, że Fed nie będzie się spieszył z podwyżką stóp procentowych, podczas gdy cel inflacyjny i pożądany wzrost ekonomiczny nie zostały osiągnięte, skutecznie poprawiało nastroje panujące na rynku. Wyższe stopy procentowe powinny znacząco umocnić kurs dolara, czyniąc złoto relatywnie drogim aktywem dla posiadaczy innych walut.

W trakcie czwartkowej sesji oczy inwestorów po raz kolejny zwrócone były ku Stanom Zjednoczonym, gdzie opublikowano najnowsze dane o zamówieniach dóbr trwałego użytku, liczbie nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, a także tempie inflacyjnym. W obliczu mieszanych danych, z których jedynie ilość zamówień dóbr trwałego użytku przemawiała na korzyść amerykańskiej gospodarki, inwestorzy postawili wszystko na dolara. Pomimo rekordowo niskich poziomów EUR/USD, żółty metal znalazł sporo miejsca do odbicia, zatrzymując się dopiero na ok. $1219 (ok. 4508 PLN) za uncję.

Piątkowe notowania podporządkowane były w całości oczekiwaniu na wyniki amerykańskiego PKB. W ostatnim kwartale gospodarka USA wzrosła o 2,2 proc., co jest wynikiem o 0,1 proc. lepszym od prognoz i o 0,4 proc. gorszym od ostatniego odczytu. Mimo wszystko, rynki odebrały tę wiadomość bardzo pozytywnie, przeceniając EUR/USD do poziomów z dnia poprzedniego, a cena żółtego metalu po raz kolejny poszybowała w górę. Po pokonaniu nawet $1217 (ok. 4500 PLN) za uncję, krótkoterminowe spieniężanie zysków wyraźnie obciążyło zwyżkę. Tydzień zakończyliśmy wynikiem $1212,90 (ok. 4485 PLN) za uncję złota.

Przed nami bardzo intensywny tydzień notowań. Apetyty na dalsze wzrosty mogą zostać skutecznie ukrócone przez całą serię danych z amerykańskiego rynku pracy, których publikacja rozpocznie się w drugiej części tygodnia. Kolejnym wydarzeniem, na które warto zwrócić uwagę jest środowa decyzja Europejskiego Banku Centralnego odnośnie zmian stóp procentowych w Strefie Euro. Pomimo spodziewanego pozostawienia stóp na niezmienionym poziomie, rynek tego dnia może wykazywać się ponadprzeciętną zmiennością.

Mimo wszystko, sentyment do żółtego metalu pozostaje bardzo silny, o czym przekonali nas w ubiegłym tygodniu chińscy inwestorzy. Relatywnie niska cena przy niemal każdym spadku w okolice $1200 skutecznie pobudzała stronę popytową, wyraźnie podnosząc cenę kruszcu.

Paweł Żuk
Inwestycje Alternatywne Profit S.A.

11 komentarzy do “Ameryka w Zawieszeniu, Chiny Kupują: Analiza Rynku Złota”

  1. No i po co Chińczycy pobudzili tą stronę popytową ?????????? brrrr może, cena kruszcu pokazałaby mój wymarzony stan poniżej 1200$, a tak trzeba ciągle bacznie obserwować sytuację i wierzyć, że spadek będzie trwał….

  2. Fakt, że środowa wycena złota na giełdzie, oscylująca poniżej 1200 $ za uncję, zachęcała do zakupów, jednak w tym samym czasie pokaźny kurs dolara ok. 3,70 utrzymywał dość wysoką cenę „królweskiego metalu”, co z drugiej strony skłaniało inwestujących do wstrzymania się z zakupami.
    Co prawda mieszkańcy Chin podbudowali popyt na złoto, ale mogliśmy się tego spodziewać, w końcu Europejczycy, także wydają więcej wraz ze zbliżającym się nowym rokiem :)

  3. Chiny popytem przebijają każdą podaż fizyczną. spadac zloto już nie ma zabardzo z czego -1200 dolarów za uncję to średnie koszty wydobycia przecież. Warto wejść w złoto to jest bezapelacyjne wnioski.

  4. Śmiem wątpić aby kurs złota jak i dolara utrzymywał się długo na takim poziomie. Uważam iż złoto jest w stanie spaść nawet do kursów z listopada 2014, tzn. okolice 1150$ oraz dolar poniżej poziomu 3,60 PLN. Czas pokaże. Chodzą też dziwne pogłoski po forach finansowych i inwestycyjnych jakoby dolar miał się zrównać poziomem z euro a kurs złota miał podskoczyć nawet do 1400$ w przyszłym rok.

  5. Gdyby cena dolara nie była by tak wygórowana to jestem pewna ze popyt w Polsce na królewski kruszec wzrósł by. Niestety drogi dolar oznacza dla nas drogi kruszec i nie tylko :(

  6. Uwarzam ze jak by nie spekulawac jest to dobry czas na zakup jesli dolar spadnie to zloto jak to wiemy z przeszlosci podniesie sie do cen 1250$ -1300$ taka sytuacja byla na przelomie grudnia i stycznia

  7. Chińscy inwestorzy cały czas zakupują złoto więc żadna to nowość. Co do dolara to możemy w nieskończoność spekulować na tą chwilę jest po 3,70. Udało się tym osobą które złoto zakupiły w 2013r tyle w temacie.

  8. Taniej kupić, drożej sprzedać. Każdy z nas ma to motto „wbudowane” w głowie. Chiny napędzają popyt na fizyczny kruszec. Zauważmy więc że niedługo będzie on dzięki temu droższy. W najbliższym tygodniu będziemy wszyscy zwracać uwagę na odczyty dotyczące indeksu PMI dla przemysłu. Pojawią się też dane o PKB Szwajcarii i Kanady mogące zaburzyć stabilność rynku. Wszak oba te państwa są tzw. Stabilną przystanią. Nie dajmy się więc spekulacji i zaburzeniom. Zróbmy bezpieczne zakupy i wybierzmy bezpieczny środek monetarny.

  9. W pełni zgadzam się z Robertem. Cena złota nie spadnie. Nie ma tak naprawdę z czego spadać. Jeżeli natomiast spadnie cena $ to automatycznie wzrośnie cena złota. Niestety te dwa dobra są ze sobą skorelowane (puki co) w sposób nierozerwalny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.