Przejdź do treści

Boska Interwencja Na Rynku Złota w Indiach?

Indie od kilku lat zmagają się ze skutkami odpływu pieniędzy, wynikającego z gigantycznego importu złota do kraju. Tym razem, żeby go ograniczyć rząd postanowił sięgnąć po zapasy kruszcu już znajdujące się na terenie Indii. A dokładniej – w świątyniach.

Co ciekawe, pomysł wykorzystania ogromnych ilości złota zakumulowanych w hinduskich świątyniach mógłby się sprawdzić. Złoto miałoby trafiać do instytucji rządowych, które po przetopieniu go na sztabki wprowadzałyby je do obiegu. Świątynie mogłyby zaś cieszyć się odsetkami rzędu nawet 5 proc.

Według najbardziej optymistycznych szacunków, świątynie pomogłyby zmniejszyć import złota nawet o 25 proc., dostarczając 200-250 ton kruszcu rocznie. Jak donoszą lokalne media, plan wypożyczania kruszcu ze świątyń miałby zostać wprowadzony w życie już w przyszłym miesiącu.

Gdyby faktycznie tak się stało, zapewne odbiłoby się to negatywnie na globalnym popycie, a także na cenach złota. Może się jednak okazać, że głęboko zakorzeniona wśród mieszkańców Indii nieufność do bankowych instytucji okaże się przeszkodą nie do pokonania.

Podobny plan próbowano już wprowadzić w życie w 1999 roku. Program upadł zanim się rozpoczął, bo prawie nikt nie chciał brać w nim udziału.

17 komentarzy do “Boska Interwencja Na Rynku Złota w Indiach?”

  1. No to niebawem czas na SHOPPING …
    250 t. to prawie roczne wydobycie Rosji. Jeśli jeden kraj może się spotkać z ograniczeniem konsumpcji złota na poziomie rocznym to nic dziwnego, że budzi to popłoch na rynkach. Ciekawe co na to FED i MFW.
    Zawirowanie na giełdzie gwarantowane gwarantowane

  2. Polecam przeczytać artykuł z września 2013 roku „Indyjski Rząd Ograbi Świątynie?”
    „… Nie jest bowiem tajemnicą, że świątynie te kryją w sobie ogromne ilości złota. Niektóre z nich, między innymi the Golden Temple of Amritsar, mogą pochwalić się przecież pokrytym złotem dachem, a jeszcze inne, jak chociażby Sree Padmanabhaswami, posiadają złote precjoza o wartości ponad tryliona rupii!…” Mieliby na czym położyć łapy:)

  3. Grabież w biały dzień. Zgodzę się z wami co z kulturą tego państwa ? Zastanawia mnie też jeden fakt czy to nie będzie pogwałcenie ich religii ? :)

  4. Każda z tych świątyń (nawet ta ze złotym dachem) to kawał historii.
    Na ten dach ktoś zbierał datki, ktoś dawał te datki w dobrej wierze ku czci bóstwa, ktoś odlał, ktoś go tam zamieścił a teraz rząd chce go SPRZEDAĆ? Tak samo jest z resztą kruszcu zgromadzoną po świątyniach. No nie ładnie nie ładnie.

  5. Nie sądzę, aby rzeczywiście doszło do tego. Tym bardziej, że w przeszłości już taki pomysł został obalony. Tak jak pisaliście, to jest ich dorobek kulturalny/religijny. Moim zdaniem, to troszkę tak, jakby zabrali im część historii…

  6. Tuż przed II Wojną Światową w Polsce zainicjowano zbiórkę wśród obywateli złota..biżuterii..dziękczynnych wot kościelnych na Wojsko Polskie..Potem była wojna..
    Czy Indie są aż w takiej potrzebie ?

  7. Określają to mianem wypożyczenia…ale właśnie co z dorobkiem kulturowym, sztuką czy to można będzie później ot tak sobie „oddać” ?

  8. Ciekawe czy to tylko nieufność do instytucji bankowych stoi na przeszkodzie, realizacji złotego planu, a może obawa przed „gniewem” indyjskich bogów :) Czego boją się bardziej ?

  9. Chamstwo w państwie.
    Wartość kultury jak widać jest na tyle duża, że spokojnie załata się nią finansowy problem XXI wieku.
    Analogicznie to tak jak by polski rząd pożyczał od kościoła pieniądze na procent, które ludzie dawali na tace… masakra.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.