Przejdź do treści

Na Rynku Złota Ruch, a Cena Bez Zmian

Od początku roku cena złota właściwie się nie zmieniła, choć w międzyczasie działo się sporo. Jak wynika z najnowszych danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego, największe państwa świata wciąż kupują złoto – czytamy w Business Insider.

Z danych dotyczących szwajcarskiego handlu wynika, że w ubiegłym miesiącu eksportowano do Chin aż 46,4 t złota – niemal dwa razy więcej niż w lutym. Eksport do Indii osiągnął w tym czasie 72,5 tony – najwyższy poziom od czterech miesięcy.

Łącznie, szwajcarski eksport kruszcu wzrósł w marcu o 65 proc., osiągając poziom 223,3 t. Jest to najwyższy wynik od dwóch lat! Import wzrósł w tym czasie o 51 proc. i osiągnął poziom 281,6 ton. Co ciekawe, import z samej Wielkiej Brytanii – gdzie zdeponowano znaczną część światowych rezerw – wzrósł aż sześciokrotnie!

Tymczasem Rosja – kolejna potęga na rynku złota – w ubiegłym miesiącu kupiła 31,1 tony kruszcu, czyli średnio trzy razy więcej, niż wynosiły w ostatnim czasie jej miesięcznie zakupy. Należy jednak wspomnieć, że te zwolniły nieco w styczniu i lutym. Marcowe miały nadrobić zaległości w planowej akumulacji kruszcu.

Zaledwie w ciągu ostatniej dekady, rosyjskie rezerwy złota uległy potrojeniu i wynoszą już ponad 1200 ton. Są to piąte co do wielkości rezerwy złota na świecie (po USA – 8133 t, Niemczech – 3384 t, Włochach – 2451 t i Francji – 2435 t). Co ciekawe, w ostatnich latach rosyjskie rezerwy złota rosną, mimo że całkowita wartość rezerw walutowych maleje.

Złoto odpowiada obecnie za niemal 15 proc. całkowitych rezerw Rosji, ale w krajach wysoko rozwiniętych ten odsetek powinien być znacznie wyższy. W przypadku Stanów Zjednoczonych jest to blisko 74 proc., w Niemczech, Włoszech i Francji to ponad 65 proc.

W przypadku drugiej co do wielkości gospodarki świata – Chin – jest to tylko 1 procent, co więcej mówi jednak o skali ich całkowitych rezerw, niż o samym złocie.

Według danych Światowej Rady Złota Chiny posiadają nieco ponad 100 ton kruszcu mniej niż Rosja, istnieją jednak silne podejrzenia – o których już nieraz pisaliśmy – że prawdziwe ilości zgromadzonego przez nie kruszcu są znacznie większe. Oficjalnych danych nie aktualizowano od 2009 roku i przez ostatnie lata mogły się one nawet podwoić. Być może prawdę poznamy już wkrótce…

Indie z kolei zajmują dziś 11. pozycję pod względem posiadanych rezerw kruszcu i w tej formie ulokowały ok. 6,5 proc. środków. Szacuje się jednak, że w rękach obywateli Indii znajduje się ponad 20 tysięcy ton złota. Rząd zmaga się z tą popularnością żółtego metalu i z problemem zbyt wysokiego importu kruszcu. W tym celu od wielu miesięcy wprowadza kolejne przepisy, mające na celu ograniczenie deficytu handlowego.

Na koniec ubiegłego roku, MFW wycenił globalne rezerwy walutowe na 11,6 biliona dolarów. Rynek złota nie jest zatem w stanie całkowicie zastąpić pieniądza, ale może przecież próbować…

MW

8 komentarzy do “Na Rynku Złota Ruch, a Cena Bez Zmian”

  1. …Myślę, że do tego to dąży i za jakieś 10 lat dojdzie do skutku. Chiny, Indie, Rosja – światowa potęga, której nikt nie tknie. Mają plan który od lat powolutku skrupulatnie i po cichu uskuteczniają. Jeden drugi i trzeci klepią biedę, ale stać ich aby podwyższać wydatki na zbrojenie i kupowanie złota. Mają tanią siłę roboczą, która jest posłuszna władzy.
    Chińczycy wychodzą na niesamowicie ułożony kraj który powoli budzi się z letargu i rośnie z roku na rok w siłę w każdej postaci. Największe światowe inwestycje, ekspansja i wielkie zakupy w każdym kraju świata. Z roku na rok będzie to coraz bardziej widoczne.
    Skoro przeciętny człowiek ma szansę naśladować największe mocarstwa tego świata, to czy długo się trzeba zastanawiać czy ma to sens ?
    Przygotujmy się na zmiany.

  2. Jestem przekonany że tych mocarstw nie stać na zbrojenia i czynią to z dziury budżetowej. Tym czasem zakup prawdziwego pieniądza to strzał w dziesiątkę, zwłaszcza że USA posiada rezerwy złota, ale „papierowego” wartego bodajże 42 dolary za uncję.

  3. Jak dla mnie Chiny są całkowitą zagadką, 1% rezerw w złocie wcale nie oznacza, że posiadają małe rezerwy kruszcu tak jak było napisane w artykule, tylko obrazuje jak są bardzo bogatym państwem. Jestem ciekaw jakie dane będą opublikowane po aktualizacji po ponad 5 latach…

    1. Myślę, że zdecydowanie się zaskoczymy ( a może i nie bo było to do przewidzenia) ilością kruszcu, który posiadają. 5 lat to długi okres czasu na kupowanie kruszcu.

    2. Chiny są dla większości ogromną zagadka. Dane przedstawione powyżej przedstawiają nam jak ważne dla tych gospodarek jest zakup złota, szkoda z nasze państwo wyprzedaje wszytko…

  4. Inwestorzy, pasjonaci, kolekcjonerzy, niewielcy klienci „złotego interesu” podobnie jak wielkie gospodarki, kupując złoto czują się niezależni i w pewien sposób bezpieczni :)

  5. Pewnie, że rynek złota nie jest w stanie w całości zastąpić pieniądza -jednak to ważne by jak najwększy odsetek był w tenże sposób „zastępowalny”. Im większy tym zabezpieczenie w „złej godzinie ” większe.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.