Tajemnica Znikających Monet…

W Wenezueli bardziej opłaca się pójść do banku po drobne, niż zrobić na niego napad. Jak to możliwe? Wenezuelskie monety w skupie warte są więcej, niż wynika to z ich nominału. Nic zatem dziwnego, że błyskawiczne znikają z rynku – czytamy w amerykańskim Forbes’ie.

Sytuacja, w której z rynku znikają drobne zdarzała się już wielokrotnie, a to za sprawą wysokiej inflacji. Kiedy monety stają się bezwartościowe i niczego nie można już za nie kupić, trafiają zwykle do skarbonek i słoików na drobne. W przypadku Wenezueli może być jednak inaczej…

Jak sugerują lokalni korespondenci, monety mogą być wywożone z kraju i sprzedawane rafineriom za znacznie większe sumy, niż nominalna wartość wenezuelskiej waluty.Tona monet o nominale 1 boliwara jest dziś warta 300 dolarów, jednak metal w niej zawarty można sprzedać aż za 7000 dolarów. Nic dziwnego, że nie brakuje chętnych do zrobienia dobrego interesu.

Dziwi natomiast fakt, że wenezuelska mennica wciąż produkuje wspomniane monety. Według dziennikarzy tylko w ostatnim miesiącu wybiła ich aż 8 milionów sztuk, co przekłada się na 64 tony. W przeliczeniu na pieniądz – za blisko pół miliona dolarów mennica wybiła monety o wartości ok. 20 tysięcy dolarów!

To zupełnie normalne, że koszt produkcji monety jest wyższy niż jej wartość – tak jest choćby w przypadku amerykańskiej centówki czy polskiego grosza. Wynika to jednak z całego procesu produkcji i dystrybucji, a nie aż tak nieproporcjonalnie większego kosztu samego metalu.

Co ciekawe, monety produkowane rzekomo przez wenezuelską mennicę wcale nie trafiają na rynek, bo prawie nikt ich dziś nie używa. Gdzie zatem podziały się miliony boliwarów? Jak przypuszczają dziennikarze, najprawdopodobniej zostają sprzedane na złom zanim jeszcze opuszczą mennicę.

MW