Przejdź do treści

Dlaczego Cena Złota Spada? Komentarz WGC

W ostatni poniedziałek cena złota znów mocno spadła – tym razem aż o 4,3 proc. względem piątkowego zamknięcia. Ze wszystkich stron posypały się komentarze wieszczące nieuchronny koniec „złotej ery” i postrzegania kruszcu jako „bezpiecznej przystani”. W natłoku histerii głos zabrała dziś Światowa Rada Złota (WGC).

Jak zauważają eksperci WGC, większość analityków niedawne spadki wyjaśnia na podstawie czterech zjawisk:

postępującej poprawy amerykańskiej gospodarki, umocnienia dolara i spodziewanego wzrostu stóp procentowych w USA,
spowolnienia chińskiego popytu na złoto,
wyprzedaży na rynkach surowcowych (związanej z dwoma pierwszymi punktami),
złagodzenia politycznych napięć w strefie euro.
Te czynniki są oczywiście bardzo ważne. Wahania amerykańskiej gospodarki zawsze silnie odbijają się na złocie, a zmniejszenie zakupów przez Chiny – największego konsumenta złota na świecie – u wielu inwestorów zapala czerwoną lampkę. To jednak zaledwie część pełnego obrazu sytuacji. Większość komentujących zapomina o innych, kluczowych dla złota kwestiach:

złoto różni się od pozostałych surowców. Jest z nimi słabo skorelowane, a popytem na nie sterują inne czynniki,
popyt na złoto w Chinach wciąż jest silny. W porównaniu z historycznymi rekordami z 2013 roku zmalał, jednak wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie. Pierwszy kwartał tego roku był czwartym najlepszym kwartałem w chińskiej historii, a od 2009 roku Ludowy Bank Chin zwiększył swoje rezerwy kruszcu o 57 proc.,
silny dolar i spodziewana podwyżka stóp procentowych w USA już odbiły się na notowaniach kruszcu i kiedy podwyżka ta faktycznie nastąpi, nie powinna już znacząco wpłynąć na wycenę złota. Co więcej, mimo wzrostu indeksu dolara w 2014 roku o 12,5 proc., notowania złota w amerykańskiej walucie nie ulegały znaczącej zmianie.
Co się zatem stało? W ostatni poniedziałek, kiedy Europa jeszcze spała, na azjatyckich rynkach cena złota spadła z piątkowego poziomu 1134,14 USD za uncję do poziomu 1086,18 USD. Zaraz po tym nastąpiło odbicie i metal ustabilizował się w okolicach 1100 USD za uncję.

Drastyczny spadek wyceny był spowodowany dużymi zleceniami sprzedaży. Na Szanghajskiej Giełdzie Złota (SGE), o godzinie 3:29 czasu polskiego, pojawiło się zlecenie na 4,7 tony złota. Dla porównania – średni handel z poprzedniego tygodnia oscyluje na poziomie 96 kg na godzinę. Ale to nie koniec. Niemal w tym samym czasie, ogromne zlecenie złożono także na platformie Globex na COMEXie. Oba nastąpiły w czasie bardzo niskiej płynności, gdy świat po prostu spał.

Zleceniodawca transakcji na SGE pozostaje anonimowy, ale dziennik Financial Times wskazuje na podobne zlecenia, które miały w ostatnim czasie miejsce w Chinach w przypadku innych metali, m.in. niklu i miedzi.

Od poniedziałku na rynku złota następują kolejne, mniejsze już spadki. Przy niewielkich ilościach transakcji i niskim obecnie sentymencie do kruszcu, cena spadła do najniższych poziomów od 5 lat. Światowa Rada Złota zauważa jednak, że ostatni spadek notowań do złudzenia przypomina kilka analogicznych sytuacji, jakie miały miejsce w ostatnich latach. Podkreśla także, że spekulacyjna sprzedaż dużych ilości kruszcu nie może być postrzegana jako wskaźnik faktycznej podaży i popytu na rynku metali szlachetnych.

MW

11 komentarzy do “Dlaczego Cena Złota Spada? Komentarz WGC”

  1. To ja jeszcze idę spać, a złoto niech nadal tanieje ;)
    A tak na serio kupujecie już, czy czekacie na lepszy moment?

  2. Tak jak pisałem w poprzednich artykułach, obecna wycena złota jest tylko skrzętną spekulacją i próbą podważenia autorytetu złota. Kto wie ten potrafi ten fakt przekłuć na zysk.
    Jeżeli posiadacze metalu ogarnia niepokój, a nawet strach to ja chętnie odkupie to złoto, aby ich od tego odciążyć. Natomiast na pewno będę nadal spał spokojnie, a już na pewno bezpiecznie … :)

  3. ehhh czyli prawdopodobnie Chińczycy rozrabiają, pęka u Nich bańska na giełdzie więc podejrzewam, że jakiś chiński bank lub fundusz postanowił spieniężyć złoto w gigantycznych (dla przeciętnego zjadacza chleba ilościach) by mieć kasę by nie umoczyć na akcjach, ale dzięki temu mogę sobie pozwolić na kolejną uncje ;)

  4. już od 3 lat powtarza się ta sama tendencja z początkiem roku złoto drożeje w postaci fizycznej, następnie w okolicach połowy roku znowu leci w dół wrzesień – październik znowu podrożeje aby na przełomie listopada-grudnia znowu potaniała i w nowym roku suprise. Znowu drożeje.

  5. Jakiekolwiek nagłówki artykułów od ” Złoto wraca do łask inwestorów” po ” Złoto, według analityków, mocno straci na wartości” będą nas witać w porannej prasie to musimy pamiętać o stałej wartości nabywczej złota i nie dać się zwariować .

  6. A jednocześnie coraz większa liczba ekspertów zastanawia się, kiedy rozpocznie czyszczenie się rynku finansowego. A jeśli przyjdzie w końcu ten moment, to jak sytuacja będzie wyglądała po – niewątpliwie ceny złota w przypadku czyszczenia/ załamania rynków finansowych poszybuje w górę.

  7. Myślę że to co wydarzyło się na chińskiej giełdzie, było zamierzone i sprytnie przemyślane. Po mimo chwilowej paniki wszyscy szybko uświadomili sobie że kurs, który drastycznie spadł w efekcie jest tylko chwilową reakcją rynku i w niedługim czasie możemy spodziewać się ustabilizowania sytuacji. Osobiście bardzo się ucieszyłem, ponieważ stosunkowo od niedawna inwestuje w złoto, a ostatnia sytuacja na rynku, jeszcze bardziej zachęciła mnie do zakupów :)

  8. Historia już nie raz pokazywała, że często spadek notowań jest tylko ciszą przed burzą do wzrostu cen, zobaczymy jak będzie tym razem…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.