Przejdź do treści

Jaki Majątek Czeka Na Znalazców Złotego Pociągu?

Niemal bajkowa historia o poszukiwaczach skarbów na tropie pociągu pełnego złota nabiera rumieńców! Podczas gdy dla wielu cała sprawa była tylko medialną sensacją – okazuje się, że pancerny pociąg z czasów II Wojny Światowej naprawę mógł zostać odnaleziony! Dziś w tej sprawie głos zabrały władze Wałbrzycha, na którego terenie może znajdować się wartościowa lokomotywa.

Według wiceprezydenta Wałbrzycha – znalezisko jest na terenie miasta, w jego granicach administracyjnych. Władzom przekazane zostało miejsce i parametry znaleziska. Machina biurokratyczna ruszyła, a do sprawy włączone będą kolejne ministerstwa.

Przypomnijmy, iż w pociągu pełnym skarbów znajdować się może nawet 300 ton złota! Biorąc pod uwagę aktualne ceny i odbiór 90% kruszcu przez Skarb Państwa – znalazcy mogą liczyć na nagrodę, wynoszącą niemal 4 miliardy złotych!

Wielu z nas nawet nie wyobraża sobie, ile można kupić za taki majątek. Z pomocą przychodzi więc poniższa infografika:

cokupiszza

20 komentarzy do “Jaki Majątek Czeka Na Znalazców Złotego Pociągu?”

  1. Trzymajmy więc kciuki za znalazców – i liczmy, że budować się i inwestować będą w naszej okolicy ;)
    Ileż to Harleyów można by za to kupić ;)

  2. To będzie prawdziwa sensacja, jeżeli historia zaginionego pociągu okaże się prawdziwa. Trzymam kciuki za znalazców. Oby nie stali się ofiarami tej demokratycznej machiny.

  3. oby się udało im wyegzekwować od skarbu państwa takie znaleźne. z tego co czytałem to zasadą są raczej dyplomy uznania lub znaleźne na poziomie nie przekraczającym kilkunastu tysięcy złotych. jak by nie patrzeć 4mld złotych ustawiły by znalazców na naprawdę przyzwoitym poziomie.

    1. Myślę, że przy takim znalezisku dyplom uznania to dla nich za mało i ta kwota kilkunastu tysięcy złotych ;) Liczę na to, że odkrywcy dostaną 10% znaleźnego. Gorąco im kibicuję.

  4. A kto powiedział, że chłopaki będą chcieli spieniężyć swoje złoto ?? Na ich miejscu, chciałbym aby chociaż połowa mojej części znaleźnego została, właśnie w formie metalu :)

  5. Niestety znalazcy będą mieli pod górkę, podobnie jak urzędnicy, bo już Żydzi i Rosjanie roszczą sobie prawo do zawartości „złotego” pociągu.

  6. Nie chcę w dalszym ciągu wierzyć w odnalezienie 300 ton złota… Ale wierzę w ten pociąg, który odnaleziono w naszym kraju. Ciekawi mnie tylko, co jeszcze można było tutaj 'zgubić’. 100 metrów pociągu nagle odnaleziono – takie rzeczy tylko w Polsce

    1. Hahaha :) Ja też w tej kwestii (czytaj: złota a w szczególności ilości) jestem dość sceptyczna. A jeśli rzeczywiście takowy ładunek się tam znajduje, to już na tyle precyzyjnie zaminowany, że ciężko będzie się do niego dostać…

  7. Prawda jest taka, że Państwo Polskie nie musi się z nikim, niczym dzielić. Inicjatorom, to nawet ja mogę dyplomik wydrukować. Ale zanim podzielimy skórę na niedźwiedziu zastanówmy się nad jednym. To że zostanie odkryty zabytkowy pociąg pancerny, to jedno. Ale kto powiedział, że musi tam być złoto? Zastanówmy się, maj 1945 roku. Sytuacja była dla niemieckich żołnierzy nie za ciekawa. Gdyby na niebie pojawiły się radzieckie samoloty, to na pewno pociąg pancerny przyciągną by sporą uwagę. Ba, nawet zniszczenie go byłoby przyjęte za punkt honoru. Gdybym miał wywieść 23 skrzynie złota, na pewno nie wywoziłbym ich pociągiem pancernym. Użyłbym do tego celu zwykłych wagonów pasażerskich. Zawsze byłby dylemat ze strony lotników, co, a może kto w nim jedzie …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.