Przejdź do treści

HALLOWEEN: Srebrem w Wampira?!

Przed nami jedyna noc w roku, kiedy wszystkie upiory i najbardziej przerażające potwory opuszczają swoje kryjówki, aby ruszyć na łowy. Każdy z nas może tego wieczoru spotkać żądnego krwi wilkołaka lub wampira, więc warto się na to wydarzenie dobrze przygotować.

Większość z nas jest niemal pewna, że przed atakiem ze strony każdego upiora uchroni nas srebrna kula, a postrzelony potwór już raz na zawsze opuści świat śmiertelników. Wizerunek srebra, jako najlepszej broni szczególnie przeciwko wampirom, został także bardzo mocno utrwalony przez kinematografię. Nawet komiksowy „Blade – Pogromca Wampirów” wykorzystywał kule z czystego srebra jako swój podstawowy oręż.

Jak się okazuje, skuteczność białego metalu w walce z wampirami to nie do końca prawda, a Blade nie raz powinien wpaść w ogromne tarapaty. Bez wątpienia, srebro zajmuje bardzo ważne miejsce w wampirzej mitologii, jako łatwa do podziału, trwała i naturalnie występująca substancja, która może zranić krwiopijcę. Mimo wszystko, jego moc nie może się równać ze skutecznością światła słonecznego, ognia czy wody święconej.

Niestety, postrzelony taką kulą wampir nie umrze, ale zostanie na tyle osłabiony, że damy radę spokojnie uciec. Z nieznanych przyczyn srebro pali skórę i częściowo paraliżuje krwiopijcę, który w tym stanie nie będzie mógł tak prędko wyciągnąć kuli. Dodatkowo, biały metal znacząco osłabia wampirzą zdolność do regeneracji.

Zupełnie inaczej sprawa się ma w kontekście wilkołaków. To właśnie ten rodzaj potwora jako pierwszy unicestwiany był srebrem i stał się inspiracją dla legend, podań i filmów, w których to białym metalem zaczęto zwalczać również wampiry.

Tak naprawdę nie potrzeba nawet specjalnej kuli, aby unicestwić wilkołaka. Każdy kontakt czystego srebra z sercem tego potwora zatrzymuje jego bicie. Ciężko jest wyobrazić sobie walkę ze srebrnym łańcuszkiem w ręku, a tym bardziej jak miałby on dotknąć samego serca upiora. Nieco większe szanse mamy ze srebrnym skalpelem, nożem czy mieczem. Jednak to właśnie dobrze wycelowana kula jest najprostszym sposobem dosięgnięcia celu z bezpiecznej odległości.

Pamiętaj! W Halloween warto mieć przy sobie choć mały kawałek czystego srebra. Nieważne czy jest to moneta czy sztabka, ponieważ może ona uratować Twoje życie!

Tagi:

20 komentarzy do “HALLOWEEN: Srebrem w Wampira?!”

  1. Eee, a ludzie we wsi godajo, że łonego wąpierza czy inszego wilcykłaka to ino ten.. no… wiedźmak pogromić umi. Jo w te bajdy nie wierza, bo sam na me właśniutkie ocy żem widzioł jak Jakub z Wędrowyczów wąpierza srebrnym krzyżykiem przeonaczył tak, że się dziadowi juchy chłeptać odechciało. Od tamtego czasu to i ja po kieszeniach noszę uncyję najczyściejszego srebra w postaci kołka i kilka srebrnych kulek do procy. I spokój mam. Także w farmazony starych wsiowych dziadów nie wierzyć radzim, a we srebro inwestować.

  2. Warto mieć coś srebrnego przy sobie nie tylko w Halloween nie od dziś wiadomo, że istnieją typy ludzi tzw wampiry energetyczne :) pozorny zawsze ubezpieczony :) :)

  3. Ja mam przy sobie a właściwie na szyi zawsze łańcuszek srebrny odstrasza jak nic nie tylko wampirów, ale złych ludzi też…aby tylko w to uwierzyć.

  4. kiedy ekspertyza broni przeciwko chupacabrze albo jak zwabić yeti, oraz czym bronić się przed uprowadzeniami zielonych ludzików (lub szarych na co niejednokrotnie zwracał uwagę Mullder)

    1. QUE BUENO ESE ARTICULO, LO LEI Y DE VERDAD QUE CON UN BUEN CAMBIO DE MENTALIDAD LAS COSAS EN LA VIDA DE UNA PERSONA PUEDEN LLEGAR A SER MEJORES, ME SIENTO MUY A GUSTO CON ESAS PALABRAS DEL ARC[UTLO.I]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.