Przejdź do treści

Debiut Nowej Monety Bulionowej

Na początku października opublikowaliśmy rewolucyjny pomysł indyjskich władz na monetyzację krajowego kruszcu. W infografice przedstawiliśmy plan na poruszenie ogromnych ilości złota, zgromadzonych przez obywateli, tak aby pracowało ono na korzyść indyjskiej gospodarki. Efektem podjętych działań jest emisja pierwszej w historii monety bulionowej, oficjalnie sygnowanej przez rząd Indii.

Moneta w tym miesiącu została oficjalnie zaprezentowana przez Premiera Indii, podczas uroczystej konferencji w New Delhi. Każdy krążek wykonany zostanie z 24-karatowego złota, z zachowaniem najwyższej czystości, zgodnej z próbą 999.9. Indyjski bulion na jednej ze stron opatrzony zostanie wiernym wizerunkiem Mahatmy Gandhiego, a na odwrocie monety znajdziemy znany symbol Ashoka Chakra.

Pierwsze emisje monety odbędą się w dwóch denominacjach, wynoszących 5 i 10 gramów. Władze już zapowiedziały rozszerzenie oferty o wyższe gramatury, jednak jak na razie inwestorzy muszą zadowolić się indyjską sztabką o masie 20 gramów, która zaprezentowana została razem z monetami.

Aby chronić inwestorów przed coraz częstszymi oszustwami, każdą monetę oraz sztabkę zapakowano w szczelnie plombowane opakowanie, które dodatkowo opatrzono zaawansowanymi technikami zabezpieczającymi.

W zakresie działań marketingowych przedsięwzięcie uzyskało bardzo silnego partnera w postaci Światowej Rady Złota. Według światowych mediów, projekt może śmiało liczyć na dołączenie do koszyka najbardziej popularnych monet bulionowych na świecie, wśród których dominują: Amerykański Orzeł, Liść Klonu, Wiedeńscy Filharmonicy czy Krugerrand.

Jak na razie, dystrybucja monety odbywać się będzie w 15 indyjskich miastach, angażując oddziały banków i poczty. Już niebawem monety mają być także ogólnodostępne na światowych rynkach, wliczając w to oczywiście Stany Zjednoczone i Europę, o czym niezwłocznie poinformujemy.

19 komentarzy do “Debiut Nowej Monety Bulionowej”

  1. Brawo dla indyjskiego rządu za przemyślaną strategię inwestowania w żółty kruszec, co z pewnością zapewni większą stabilność gospodarki tego kraju. Swoją drogą ciekawa jestem tych indyjskich zabezpieczeń.

  2. Piękna rzecz. Myślę, że to bardzo dobre posunięcie ze strony Indii. Na całym świecie jest mnóstwo ludzi, którzy kupią tę monetę. Już nie z uwagi na sam kruszec, ale z powodu postaci Gandhiego. Nic tylko wyczekiwać jej dostępności :) Sam chętnie sobie jedną sprezentuję, tak w ramach niespodzianki.

  3. To było kwestią czasu kiedy taka potęga jak Indie zdecyduje się na wypuszczenie swojej monety. Teraz pozostaje czekać jak przyjmie się wśród światowych inwestorów…:)

  4. Piękna moneta – na pewno trafi do kolekcji jak tylko będzie ją można kupić u nas. Ciekawe tylko, jak będzie wyglądało jej sprawdzanie, czy aby na pewno kupuje się oryginał (może dla specjalisty te super zabezpieczenia będą dobre, ale jak ktoś „zwyczajny” będzie chciał sprawdzić, czy to rzeczywiście złoto..)

  5. Spoko spoko. Nasz polski bielik jest z pewnością wiele okazalszy ale brakło chętnych w Światowej Radzie Złota na poparcie pomysłu. Domyślam się, że nie mamy tyle złota aby zaopatrzyć jakikolwiek rynek poza naszym skromnym

  6. Z pewnością wzbudzi zainteresowanie ale żeby dołączyła do „koszyka najbardziej popularnych monet” trzeba będzie trochę poczekać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.