Przejdź do treści

Overstock: Złoty Plan B

Stan światowej ekonomii się poprawia? Bzdura! Jedna z największych amerykańskich spółek zajmujących się handlem online ogłosiła, że spodziewa się najgorszego i na czarną godzinę odkłada… złoto i srebro!

Jak czytamy w dzisiejszym wydaniu Financial Times, notowana na giełdzie NASDAQ firma Overstock.com robi wszystko, by chronić się przed „finansową apokalipsą”. Jak powiedział jej przedstawiciel, Jonathan Johnson, spółka gromadzi metale szlachetne i przechowuje je poza systemem bankowym, by w razie nagłego uderzenia kryzysu móc wypłacić wynagrodzenia swoim pracownikom. Obecnie metale szlachetne stanowią około 10 proc. płynnych aktywów spółki.

Jak mówi Johnson, wiele wskazuje na to, że w każdej chwili może nastąpić przerwa w funkcjonowaniu rynków – czy to na dwa dni, na dwa tygodnie, czy właściwie nie wiadomo jak długo. Dzięki zabezpieczeniu w formie kruszcu firma będzie w stanie pracować niezależnie od panujących warunków.

Plan gromadzenia metali szlachetnych został przyjęty przez radę nadzorczą spółki już kilka lat temu, po wprowadzeniu przez Fed „nieodpowiedzialnych” rozwiązań luzowania polityki pieniężnej USA i jak mówi Johnson, „obecnie nie ma powodu, by z niego rezygnować”.

20 komentarzy do “Overstock: Złoty Plan B”

  1. No jasne, że spodziewa się czarnej godziny, ona w końcu nastąpi i potem będzie mówione wszędzie „a nie mówiłem”… Ja swoje oszczędności zamiast trzymać w banku, trzymam w skarpecie!

  2. Firma rozsądnie zabezpieczyła swoje aktywa w metalach szlachetnych. Wiedząc, że w razie kryzysu mogą skorzystać z „wolnych środków”.

  3. Najlepsze co może się przydarzyć to praca w takiej firmie,która wykazuje się taką odpowiedzialnością za pracownika, nie trzeba martwić się o wypłatę.

  4. Przecież nie od dziś wiadomo, że poważny kryzys gospodarczy to tylko kwestia czasu i nie ma co przewidywać a brać pod uwagę, jak np. duże opady śniegu w zimie. Ludzie przerabiają to już od epoki brązu, wystarczy prześledzić historię chociażby kruszców takich jak żelazo czy miedź, że o złocie nie wspomnę.
    Takie zabezpieczenie środków w metalach szlachetnych to nie tylko sprytne posunięcie firmy, by w razie „W” wypłacić należności pracownikom, ale całkiem ciekawy ruch prowadzący w kierunku dominacji na rynku. Inne firmy poupadają, a Overstock będzie prosperować jakby nigdy nic.

  5. Co ciekawe, w Polsce także są właściciele firm, którzy część zysków lokują w złoto – właśnie po to, by w razie krachu nie zostać z ręką w nocniku. To się nazywa odpowiedzialne podejście!

  6. Szkoda że Polska wiedza na temat lokowania pieniędzy w złocie, chociaż wciąż poszerzana to jednak kuleje. Wydaje mi się że dla wielu spółek powinien to być PLAN A, zabezpieczenia firmy przed ewentualnym zawaleniem się gospodarki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.