Przejdź do treści

Polacy Naprawdę Bogatsi od Niemców?

Narodowy Bank Polski postanowił dokładnie przyjrzeć się majątkom Polaków. Pod lupę wzięto nie tylko oszczędności i stan konta w banku, ale także wartość posiadanych nieruchomości, samochodów i aktywów finansowych. Z raportu wynika, że przeciętne polskie gospodarstwo domowe może pochwalić się majątkiem przekraczającym ćwierć miliona złotych (256,8 tys. zł). Co bardziej szokujące – przeciętny Polak jest bogatszy od swojego niemieckiego sąsiada!

Niestety, Polska wciąż nie może poradzić sobie z rosnącym rozwarstwieniem społecznym. Zgodnie z publikacją, 10 proc. najbogatszych obywateli posiada aż 37 proc majątku wszystkich Polaków. Na drugim biegunie znalazło się 20 proc. najbiedniejszych rodaków, których majątek stanowi tylko 1 proc. ogółu.

Wbrew powszechnej opinii, wieś jest znacznie bogatsza niż miasto. Podczas gdy w dużych miastach przeciętny majątek netto to 258,3 tys. zł, statystyczny mieszkaniec polskiej wsi posiada aż 366,1 tys. zł. Wynik ten bardzo silnie skorelowany jest z faktem dużego udziału posiadanej ziemi i nieruchomości w ogólnym rozrachunku majątku.

Zgodnie z oczekiwaniami, osoby prowadzące własną działalność gospodarczą należą do grupy najbogatszych. Przeciętnie posiadają one 783,6 tys. zł, co jest wynikiem o ponad 200 proc. wyższym od wartości majątku zwykłego Kowalskiego.

Jednak najwięcej emocji budzi pytanie, czy statystyczny Polak rzeczywiście jest bogatszy od Niemca. Pomimo tego, że majątek naszego rodaka to wciąż niewiele ponad połowa średniego majątku obywatela Unii Europejskiej, jest on o ponad 20 proc. wyższy od wyniku uzyskanego przez Niemców. Narodowy Bank Polski tłumaczy taki wynik faktem drastycznie różnych nawyków mieszkaniowych obydwu państw. Niemcy najczęściej wynajmują nieruchomości zamiast je kupować, co sprawia, że majątek właściciela jest nawet dwukrotnie większy od majątku najemcy.

Nadzwyczajnie dobry wynik uzyskaliśmy także w kategorii zadłużenia gospodarstw domowych. W Polsce tylko 37 proc. gospodarstw trwale obciążonych jest zobowiązaniami kredytowymi. W najgorszej sytuacji są gospodarstwa w Holandii (65,7 proc.), na Cyprze (65,4 proc.) i w Finlandii (59,8 proc.). Nasz kraj pokonał także wynik całej Strefy Euro (43,7 proc.).

Narodowy Bank Polski zwraca szczególną uwagę na dwa najważniejsze wnioski płynące ze zrealizowanego badania. Przede wszystkim, Polacy przestali się zadłużać. W Strefie Euro przeciętne zadłużenie gospodarstwa domowego to 21,5 tys. euro, podczas gdy w Polsce to już tylko 2,4 tys. euro.

Jednak kwestią wymagającą jak najpilniejszego działania jest stan oszczędności Polaków, a raczej ich brak. Najbiedniejsze 10 proc. naszego społeczeństwa praktycznie nie ma oszczędności, a w ujęciu netto posiadają oni same zobowiązania. O niewielkich oszczędnościach świadczą również znikome kwoty na rachunkach bankowych. Mimo, że aż 82 proc. z nas trzyma swoje oszczędności w banku, średnio wynoszą one tylko 5 tys. zł.

20 komentarzy do “Polacy Naprawdę Bogatsi od Niemców?”

  1. Porównajmy jeszcze , zarobki oraz ceny w sklepach , wtedy nagle okazuje się , że polaka nie stać na nic a niemiec spokojnie sobie żyje. Ahh te dane statystyczne… ;)

  2. Prowadzenie takiej statystyki daje dużo do myślenia. Zastanawia mnie co tak naprawdę mierzymy? Czy rozpatrujemy kto jest bogatszy, czy kto ma większe długi. Jeżeli Kowalski ma być bogatszy z powodu wzięcia kredytu na mieszkanie, czy samochód, to raczej jest biedniejszy i do tego pogłębia dziurę budżetową. Jest to spowodowane dodatkowym stworzeniem fiducjarnych pieniędzy pod zakup mieszkania, czy auta. Czyli tak jak byśmy je dodrukowali i osłabili złotego. Jeżeli dobrze rozumiem podsumowując niniejszy artykuł, to NBP chwali się że Polacy posiadają większy dług, dziurę budżetową, czy więcej dodrukowali pieniędzy niż Niemcy. No no, czy ja wiem czy tutaj jest czym się chwalić? Ale to oznacza że w Polsce dużo szybciej wzrośnie cena złota, czy srebra, niż w Niemczech !!! I to jest dopiero dobra wiadomość!

    1. U zwykłego Kowalskiego bardziej opłaca się zakupić mieszkanie niż je wynajmować. Miesięczne zobowiązanie z tytułu kredyt jest niższe niż w przypadku najmu lokalu. Myślę, że 37 % to i tak niewiele. Banki wprowadzają co nóż nowe wymagania wobec kredytobiorców, które są nie do przejścia. Kolejną sprawą, która nasuwa wiele pytań jest brak perspektyw na przyszłość. Zbyt mały odsetek ludzi poważnie myśli o swoich oszczędnościach i planach na przyszłość .

  3. Niemcy oszczędzają w złocie. W Polsce, ciągła obniżka stóp procentowych powoduje, iż trzymanie środków na lokacie jest nieopłacalne. Weźmy przykład od Niemców.

  4. ta analiza wydaje się byś dość groteskowa, boję się powiedzieć że jakieś dane są nie uwzględnione lub celowo pominięte. mieszkańcy polski są statystycznie bogatsi niż obywatele kraju z jedną z najsilniejszych gospodarek świata. ciekawe…

  5. Dlaczego jest tak źle ,jeżeli jest tak dobrze-można zadać pytanie. Polaka nie stać na nic czasami nawet nie stać na kredyt,żeby przysłowiowo być tym właścicielem powiedzmy po 25 latach. a jak nie ma zdolności kredytowej, to wynajem dopiero jedzie po kieszeni. to taki młody człowiek nie ma możliwości usamodzielnienia się bez pomocy najbliższych. i jak tu myśleć o przyszłości,rodzinie…

    1. Dlatego powstają programy typu MDM, które niestety też mają sporą wadę. Np by dostać kredyt z dotacją MDM trzeba mieć oczywiście zdolność kredytową na zakup mieszkania/domu, ale program działa tylko na zakup nieruchomości, którą zazwyczaj trzeba wyremontować, czyli niezbędne jest zaciągnięcie drugiego kredytu na gorszych warunkach, do innych smaczków dodałbym jeszcze to, że dozwolony jest rynek wtórny, ale mieszkania z przetargów nie mogą być wspierane przez ten program. Ciężko jest być teraz młodym, który chce kupić własne M, więc jak budować własny majątek?

  6. Jak zobaczę w moim dorobku konkretne akty własności, konkretne sumy i konkretne przedmioty stanowiące część majątku to wtedy po zsumowaniu wartości powiem, że jestem bogatszy od przeciętnego Niemca, jeżeli oczywiście tak będzie. Póki co to bajka i utopia, a pierwsza lepsza osoba spotkana na ulicy wybuchnie szczerym śmiechem po usłyszeniu takiej wiadomości.

  7. To, co mnie osobiście w tym raporcie najbardziej uderzyło (jest dużo szerszy niż opis powyżej – ale to w końcu artykuł na jego podstawie), to dwie sprawy.
    Po pierwsze – wieś jest bogatsza od miasta. Z jednej strony widać to po tym, jaki majątek ma statystyczny mieszkaniec wsi (a zazwyczaj jest on posiadaczem nie tylko samego zabudowania, ale także ziemi i maszyn, z których korzysta) oraz różnice w tym, ile osób w Posiada majątek w nieruchomościach (dlatego właśnie jesteśmy tak wysoko). Sam skłaniam się zdecydowanie do modelu np. niemieckiego, gdzie jest potężny rynek wynajmu mieszkań (i nie trzeba się martwić, że „córka się pokłóciła z mężem i niestety, musi wrócić do mieszkania…”) – dzięki temu ludzie są zdecydowanie bardziej mobilni i nie są skazani na problemy, jakie mają często osoby zaciągające wieloletnie zobowiązanie w postaci kredytu hipotecznego.

  8. NBP prowadząc statystykę chyba nie zauważył pod swoja lupą, że mamy nieruchomości ale niestety większość Polaków ma je na kredyt i dopiero po 30 latach spłacania kredytu będziemy mogli powiedzieć, że jest to nasza własność

  9. Autorowi gratuluje tytułu, który przyciągnął każdego z nas. Chociaż już na starcie wiemy, że to nie prawda to i tak łudzimy się że w czymś możemy być lepsi, czy tutaj bogatsi :) Zgodzę się z większością – takie dane są zbyt ogólne i nie możemy na ich podstawie stwierdzić czy rzeczywiście tak jest. Czy na ten przykład dom kupiony na kredyt, nie jest naszą własnością, dopóki go nie spłacimy, więc nie można mówić o posiadaniu czegokolwiek :P

  10. Te dane rzeczywiście są zbyt ogólne. Nie uwzględniają rzeczywistych kosztów utrzymania statystycznego Polaka. To prawda, że większość Polaków kupuje na własność mieszkania, ale jednak biorąc pod uwagę długość zobowiązań kredytowych(większości społeczeństwa nie stać na własne M bez zapożyczenia się w banku), to tak naprawdę te dane wcale nie są tak zadowalające. Poza tym dysproporcja jeżeli chodzi o wysokość wynagrodzenia. Niestety nasze społeczeństwo jest zbyt bardzo rozwarstwione, co widać na przykładzie danych GUS dot. wysokości średniego wynagrodzenia, które wynosi ok 4 tys. zł. Jaki procent Polaków może poszczycić się takim wynagrodzeniem?

  11. 250 tys. majątku. Hmm ok. Ciekawe tylko czy ktoś wziął pod uwagę, że 230 z tego to kredyt na mieszkanie, które może zostać odebrane. Więc to żaden majątek obywatela. Do czasu spłaty jest to raczej majątek banku.

  12. Oszczędności na poziomie 5tys zł to chyba najbardziej dobitny przykład tego, że jeśli ktoś będzie umiał przetrwać w Polsce do da sobie radę w każdym zakątku świata ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.