Przejdź do treści

Austria Prezentuje Swoje Złoto

Jak już wielokrotnie informowaliśmy – coraz większa grupa państw pragnie odzyskać swoje rezerwy złota, które praktycznie w całości przechowywane są w Londynie, Nowym Jorku czy na terenie Szwajcarii. Przed kilkoma dniami sztuka ta udała się Austriakom, którzy z sukcesem ściągnęli do kraju 15 ton kruszcu, a na dowód wszystkiego – opublikowali krótki film z prezentacją odzyskanych sztab.

Z końcem maja, Austriacy zaskoczyli świat informacją o dołączeniu do Niemców i Holendrów w procesie repatriacji krajowych rezerw złota. Według oficjalnego komunikatu Austriackiego Banku Centralnego, zaledwie 17 proc. rezerw znajdowało się bezpośrednio na terytorium Austrii, 3 proc. w Szwajcarii, a aż 80 proc. w Londynie.

Bankierzy Centralni zadziwili wszystkich zdecydowaniem w podjętych działaniach. W tym tygodniu świat obiegła informacja, jakoby Austriackiemu Bankowi Centralnemu udało się odzyskać aż 15 ton złota, przechowywanego do tej pory w Londynie.

Najbardziej zaskakujące jest jednak video, które odpiera wszystkie argumenty o braku transparentności w działaniach bankierów centralnych. Uciszając wszystkich sceptyków – Austriacy opublikowali 3-minutowy filmik, ukazujący proces dokładnego badania oraz oficjalną prezentację całego odzyskanego złota:

15 komentarzy do “Austria Prezentuje Swoje Złoto”

  1. Najlepszy widok na końcu filmiku, pomieszczenie wypełnione równiutko największymi gramaturami sztab złota :) ahh gdyby można było zamienić własną sypialnię na taki pokoik cieszący oko…

    1. Obawiam się, że jeszcze wiele lat upłynie nim upomnimy się o polskie złoto,
      oczywiście wszystko w imię dobrych relacji z Zachodem

    1. Dokładnie o tym samym sobie pomyślałam…:( Każdy się zabezpiecza, co znaczy, że się czegoś obawiają i muszą być to naprawdę obawy z „górnej półki”…

      1. Jakoś nigdy nie wierzyłam w ” teorie spiskowe” ale teraz , słysząc o tym, że kolejne państwo ściąga swoje rezerwy na własne terytorium, zaczynam się zastanawiać nad tym co nas czeka…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.