Przejdź do treści

Izrael: Afera Wokół Handlu Złotem z Koreą Płn.

Po fali krytyki, z jaką spotkał się Izrael, gdy na jaw wyszło łamanie przez kraj sankcji ONZ, Komitet Spraw Gospodarczych Knesetu całkowicie zakazał wczoraj eksportu dóbr luksusowych do Korei Północnej.

Szef działu eksportu izraelskiej skarbówki zgłosił Komitetowi, że w ostatnich latach Izrael wyeksportował do Korei Północnej złoto wartości 400 tysięcy dolarów, co stanowi złamanie sankcji Rady Bezpieczeństwa ONZ z 2006 roku.

Czytaj także: GetBack – oszustwo czy biznesowy niewypał?

Jak stwierdził członek Komitetu, Eitan Cabel, „złoto z pewnością nie trafia do obywateli Korei Północnej, których nie stać nawet na jedzenie”. Skrytykował także Ministerstwo Gospodarki za niezgłoszenie problemu wcześniej.

Wprowadzone wczoraj przepisy oficjalnie zakazują eksportu do Korei Północnej wszelkich dóbr luksusowych, w tym złota, srebra, kamieni szlachetnych i dzieł sztuki, ale także alkoholu, tytoniu, kawioru, kosmetyków, futer, sprzętu elektronicznego i sportowego, a nawet… jachtów.

Jak pokazuje przykład Izraela, często zapominamy, że odpowiedzialny handel złotem działa w obie strony. Najwięcej słyszy się o unikaniu zakupów kruszcu w krajach objętych konfliktem, by nie pogłębiać wyzysku lokalnej siły roboczej i nie finansować miejscowych kryminalistów. Tymczasem także sprzedaż kruszcu – tak pożądanego przez wszystkie państwa świata – musi odbywać się z pominięciem krajów, w których ze złota skorzystają niewłaściwi ludzie.

MW

17 komentarzy do “Izrael: Afera Wokół Handlu Złotem z Koreą Płn.”

  1. W przypadku Izraela, stwierdzenie : „odpowiedzialny handel” możemy tłumaczyć jako : opłacalny dla Izraela.
    W tym przypadku, handel to handel. To do kogo trafią dobra i w jakim celu, nie ma większego znaczenia.

    1. Handel na ogół ma być opłacalny ;) Tam gdzie w gre wchodzą duże pieniądze niewiele się liczy… Zakazy ponad to są podobno po to żeby je łamać…a oba wymienione kraje od dawna nic sobie nie robią ani z zakazów, ani nakazów ani sankcji…

  2. Izrael od lat eksportował złoto i inne dobra krajowe do Korei Płn nie zważając na zakazy. Oni po prostu robią to co im się podoba

  3. Niestety takie sytuacje powtarzają się notorycznie setki razy i żadne sankcje nie są w stanie zatrzymać tego procederu, bo światem rządzi pieniądz niestety…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.