Przejdź do treści

Jak Nie Stracić Na Sprzedaży Złota Przed Gwiazdką?

Na początku grudnia uncja złota kosztowała ok. 4300 zł, czyli blisko 8 proc. więcej niż przed rokiem. Nic zatem dziwnego, że na fali świątecznej gorączki posiadane przez Polaków złoto tak licznie trafia do skupów, by szybko zamienić się w gotówkę i docelowo – w prezenty dla najbliższych. Ważne, by w tej gorączce zachować zdrowy rozsądek i nie sprzedać cennych pamiątek poniżej ich prawdziwej wartości.

Choć na ulicach roi się od sklepów jubilerskich, lombardów i skupów złota, ich oferty bardzo się między sobą różnią. I chodzi tu nie tylko o oferowane przez nie stawki, ale także o sposób wyceny złota. Najczęściej odbywa się ona „na oko”, w oparciu o wybitą na biżuterii próbę. Do tego szybkie ważenie na wątpliwie skalibrowanej wadze, i po chwili posiadacz złota wychodzi z gotówką i nadzieją, że na całym interesie nie stracił.

Co zrobić, żeby nadzieję zamienić na pewność? Zapomnieć o metodach „na oko” i postawić na profesjonalne technologie. Takie rozwiązania można już znaleźć w wyspecjalizowanych punktach skupu metali szlachetnych, m.in. w oddziałach Mennicy Złota w całej Polsce. Punkty takie dysponują nowoczesnymi spektrometrami – urządzeniami, które prześwietlają najdrobniejsze nawet elementy, podając procentową zawartość poszczególnych metali, z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku.

– Sprawdzanie próby za pomocą spektrometru pozwala nie tylko na zachowanie najwyższej precyzji, ale także gwarantuje niezależność wyceny. Cały proces odbywa się na oczach i od kontrolą klienta, który po kilku sekundach na ekranie widzi „zawartość złota w złocie” – mówi Kamila Szóstak z oddziału Mennicy Złota w Katowicach, do którego klienci często przychodzą tylko po to, by bezpłatnie wycenić posiadaną biżuterię. Wielu z nich, odkrywając, że posiadane latami pamiątki warte są fortunę, chętnie od razu zamienia je na gotówkę.

Takich transakcji najwięcej jest oczywiście w okresach zwiększonych wydatków. Dlatego sprzedając biżuterię z myślą o świątecznym zastrzyku gotówki, warto pamiętać, że złoto to przecież najstarsza waluta świata. I jak każdy pieniądz – ma konkretną wartość.

17 komentarzy do “Jak Nie Stracić Na Sprzedaży Złota Przed Gwiazdką?”

  1. Dokładnie, naciągaczy w gorączce świątecznych zakupów nie brakuje, a spektrometr skutecznie rozwieje najdrobniejsze wątpliwości :)

  2. Najlepiej postawić na nowoczesną technologię, a w zwykłych lombardach, które w dodatku nie raz znajdują się w ciemnej bramie, tylko „ogołocą” człowieka o połowę…

  3. Gorączka złota trwa więc nic ” na oko” ,tylko sprzedawać w wyspecjalizowanych punktach i tam też kupować ,aby uniknąć rozczarowań..

  4. Wczoraj, szukając upominku dla mamy na imieniny, trafiłem do sympatycznego jubilera. Przeglądając ofertę biżuterii usłyszałem wycenę za srebrną biżuterię dla pewnej pani stojącej obok. 1zł za gram 925 to śmiesznie mało, wspomniana Mennica ma 0 połowę wyższą ofertę. Jeżeli tak wycenia jubiler, to nawet nie chcę myśleć o rzetelności lombardów.

  5. Warto sprawdzić pamiątki rodzinne – czasem okazuje się, że pamiątki nie są warte tyle, ile myśleliśmy a czasem… ach – ta radość gdy uważany za tombakowy sygnet okazuje się złotym :)))

  6. Najbardziej rozbraja mnie to, że w lombardach waga praktycznie zawsze jest obrócona tak by klient nie widział ile przedmiot naprawdę waży, ehhhhhhhh

  7. Zdecydowanie polecam miejsca w których wykorzystywana jest najnowsza technologia.Przynajmniej wiemy , że nikt nie zrobi nas „w balona” :)

  8. Jeszcze do niedawna, nie zdawałem sobie sprawy że istnieje takie sprytne urządzenie które w znacznym stopniu ułatwia życie, sprzedającego złoto klienta :) Bardzo nowoczesny i ciekawy sprzęt, którym nie każdy punkt skupu złota może się pochwalić. Chcąc mieć 100 % pewność rzetelnej wyceny, korzystajmy z usług punktów posiadających spektrometr.

  9. Czasami jeżdżę do odziały Mennicy Złota we Wrocławiu sprawdzać swoje skarby, których nie chcę traktować kwasami. Profesjonalna obsługa, dobre ceny a co najważniejsze widzę na własne oczy to jest pięć a co dziesięć :)

  10. W dzisiejszych czasach zaufanie trzeba mieć niestety bardzo ograniczone. Lepiej mieć pewność, że tam gdzie się idzie człowiek zostanie rzetelnie i uczciwie obsłużony.

  11. Spektrometr przyciągnął moją uwagę podczas zakupów w mennicy. Głównym atutem była właśnie ww technologia. Każde zakupione złoto mogę sprawdzić na miejscu bez obaw, że kupuję towar ” kiepskiej jakości”.

  12. Z tego co się orientuję to spektrometr też nie jest w stu procentach pewny jeśli moneta lub sztabka jest powlekana grubą warstwą złota, a w środku pod warstwą złota jest np. wolfram.

    1. Racja! Na szczęście przy monetach i sztabkach możemy opierać się na dodatkowych paramatrach, które pozwolą nam sprawdzić to czy owa moneta /sztabka jest oryginalna :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.