Przejdź do treści

Złoto – największy zwycięzca w 2016 roku!

Ten rok jak na razie należy do złota! W ciągu pierwszych dwóch miesięcy 2016 roku, królewski metal okazał się najlepiej spisującym się aktywem. Blisko 16-procentowy wzrost notowań przebił obligacje skarbowe, wszystkie waluty oraz najważniejsze indeksy giełdowe – zarówno na rynkach rozwiniętych, jak i wschodzących.

Zamieszanie na światowych parkietach wyraźnie podsyciło zainteresowanie bezpiecznymi inwestycjami. Spekulanci podnieśli swoje długie pozycje na złocie do najwyższego poziomu od roku. SPDR Gold Shares, największy na świecie złoty fundusz ETF, przyciągnął w tym roku już ponad 4,5 miliarda dolarów nowych środków. Jak wynika z analizy Bloomberga, to najlepszy wynik spośród wszystkich funduszy ETF w Stanach Zjednoczonych. A przecież jeszcze kilka miesięcy temu inwestorzy pozbywali się metalu, wysyłając jego notowania na najniższe od pięciu lat poziomy.

Złoto jest w tym roku największą gwiazdą. Jeszcze latem ubiegłego roku ludzie nazywali je barbarzyńskim reliktem i nikogo nie obchodziło. Teraz znów wszyscy je kupują – powiedział Bloombergowi Dan Denbow, manager zarządzający wartym blisko 600 milionów dolarów funduszem USAA Precious Metals & Minerals.

Pogarszający się stan światowych gospodarek napędza obawy, że globalne spowolnienie zahamuje także wzrost w USA. Istnieje również coraz więcej wątpliwości, co do realnego tempa wprowadzania zapowiadanych przez Fed zmian w poziomie stóp procentowych. To wszystko służy popytowi na złoto i odbija się w jego notowaniach.

Nic zatem dziwnego, że analitycy największych światowych instytucji modyfikują swoje prognozy dla kruszcu. Niektóre mówią nawet o poziomie 1400 dolarów za uncję kruszcu jeszcze w tym roku.

14 komentarzy do “Złoto – największy zwycięzca w 2016 roku!”

  1. Popyt na złoto będzie rósł z powodu sytuacji na świecie , globalne spowolnienie gospodarek,zapowiadane zmiany w USA stóp procentowych rodzą niepokój i reakcję na odbicie i zakup złota.

  2. Złote scenariusze snują dla złota… ja jednak twardo przystaję przy srebrze, tylko potrzeba konkretnego bodźca, aby wystrzeliło w górę!

    1. Albo sprawdzi się przepowiednia innych analityków, którzy wieszczą, że po chwilowych wzrostach dojdzie do 900 dolarów za uncję ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.