Przejdź do treści

Złota wizja Bin Ladena: 3000 USD za uncję

Osama Bin Laden uważał, że w tej dekadzie notowania złota powinny poszybować do poziomu 3000 dolarów za uncję. Al-Ka’ida przezornie wydała więc miliony na złote monety i sztabki – wynika z dokumentu, do którego dotarli dziennikarze New York Times.

Pod koniec 2010 roku terroryści z Al-Ka’idy otrzymali od prezydenta Afganistanu, Hamida Karzai’a, 5 milionów dolarów okupu za uwolnienie miejscowego dyplomaty. Aby efektywnie zarządzać grupą, Bin Laden zlecił właściwe rozdysponowanie pozyskanych środków. W liście do głównego managera organizacji nakazał wydanie jednej trzeciej kwoty na zakup złota – w formie monet bulionowych i sztabek w popularnym w południowej Azji rozmiarze 10 tola (ok. 116,6g). Tyle samo zlecił wymienić na euro, a resztę przeznaczyć na kuwejckie dinary i chińskie juany. Wydając pieniądze, członkowie Al-Ka’idy mieli pamiętać, by zacząć od euro, a złota pozbywać się na końcu i w ostateczności.

Skąd wiara Bin Ladena w złoto? Część zasług odnośnie szalejącej wtedy na świecie gorączki złota przypisywał sobie, podkreślając w liście, że przed zamachami z 11 września uncja metalu kosztowała tylko 280 dolarów. W chwili pisania listu złoto wyceniano na 1390 USD/oz, ale polecenie zakupu miało obowiązywać nawet jeśli w międzyczasie notowania wzrosną do 1500 USD. To wciąż byłaby dobra cena, bo w ciągu nadchodzącej dekady, mimo okazjonalnych spadków, cena złota miała wg Bin Ladena wzrosnąć nawet do 3000 USD.

Wśród oczywistych zalet złota, które znają inwestorzy na całym świecie, kruszec jest wygodną formą gromadzenia majątku poza systemem bankowym. A jedno jest pewne – terrorystom nie jest łatwo korzystać z takich instytucji, więc decydują się na rozwiązania alternatywne. Dla przykładu, Państwo Islamskie zgromadziło tak ogromne ilości środków, że banknoty musi przechowywać z magazynach, z których przynajmniej 10 zbombardowali już Amerykanie. Członkowie talibańskiej sieci Haqqani stawiają natomiast na nieruchomości, najchętniej w Afganistanie, Pakistanie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Osama wolał złoto. I choć jego prognozy na razie wydają się nie sprawdzać, warto pamiętać, że nawet taki zbrodniarz jak Bin Laden czasem miał rację. Przykład? Przywódca Al-Ka’idy bardzo obawiał się zmian klimatu i głośno namawiał do działania by im zapobiec…

18 komentarzy do “Złota wizja Bin Ladena: 3000 USD za uncję”

    1. Ten wniosek nasuwał się sam po tym jak chwalił się wpływem na cenę złota w kontekście 11 września. Niestety jak widać na świecie mamy coraz więcej amatorów podnoszenia ceny złota…

        1. Kto wie czy tak naprawdę nie żyje!? W dzisiejszym świecie, gdzie pełno fałszerstw i kombinacji, wszystko może zdarzyć się…

  1. Osama-wizjoner. Niestety siatki terrorystyczne mają taką skuteczność działania, ponieważ ich „głowy” mają analityczne umysły…

  2. Przywódcy siatek terrorystycznych obracają dużą wartością środków finansowych,wiedzą co jest opłacalne i co w jakim czasie pójdzie w górę..

  3. Całkiem możliwe, że miał rację…ale co do Osamy to wiele również wskazuje na to, że był on tak naprawdę tworem rządu USA i tylko środkiem do celu jakim są złoża i petrodolary…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.