Przejdź do treści

Pozłacane opony za 2 miliony!

Tego jeszcze nie było! Złoto i diamenty pojawiały się już na różnych przedmiotach codziennego użytku – zobacz TUTAJ, ale firma Z Tyre z Dubaju pobiła wszelkie rekordy. I to dosłownie – pozłacane 24-karatowym złotem i wysadzane diamentami opony zostały wpisane do Księgi Rekordów Guinessa jako najdroższe opony świata.

Ich komplet sprzedano niedawno za 600 tysięcy dolarów, czyli ponad 2 miliony złotych. W ramach uczczenia Ramadanu firma przekazała całą kwotę na fundację zajmującą się poprawą warunków edukcji dzieci na całym świecie.

A oto jak powstały rekordowe opony:

 

16 komentarzy do “Pozłacane opony za 2 miliony!”

  1. powinni skupic sie na odsalaniu wody..! bo jak sie ropa skończy to tylko miasta widmo i sterta opon pozostanie (pozłacanych z diamentami ! )

  2. Właśnie do tego w praktyce TYLKO I WYŁĄCZNIE służy złoto. Żadnego w praktyce jakiegoś kluczowego pożytku, poza rzekomą od iluś tys. lat estetyką.

    1. a ja uważam ze do przechowywania majątku głównie.., nawet jak kupimy złotego roleksa czy łancuch na szyje. Złoto to idealna rzecz, wrecz niezniszczalna do minimalizowania naszych ”wielkich i małych majątkow” takich jak domy posiadłosci czy sterty gotowki, bo jesli pieniadz papierowy staje sie mało wiarygodny to jak zwinąc majatek i wyniesc sie tam gdzie mozemy kontynuować naszą egzystencje w spokoju? na taczkach nie polecam, chyba ze chcemy stracic połowe majątku zatrudniajac do tego armie ludzi.. mysle ze lepiej pod osłona nocy w jednej taczce wywiezc samemu nasz majątek :) mozemy kupic bitcoiny i nie potrzebowac taczki wcale, ale wtedy mozemy miec bardzo realne uczucie ze kupilismy cos czego niema :)

    1. Ci to już nie mają co z pieniędzmi robić. No ale z drugiej strony złote toalety też są na świecie. Lepiej by zrobili inwestując a nie przetrwaniając majątek. Jak ktoś już napisał: Co dalej jak ropa się skończy?

  3. Myślę, że nie samą ropą żyją, wiadomo, że teraz głównie z tego czerpią środki natomiast Ci co już na tym zarobili grube mld ulokowali pieniądze w innych inwestycjach, które zastąpią im później ową ropę, fajny gest, że nie wzięli dla siebie tych 600 tys $ a przekazali pieniądze na jakikolwiek cel

    1. Niby fajny gest, ale dla Nich to jak danie „kieszonkowego”, fajnie, że w ogóle coś przeznaczają na cele charytatywne, ale zawsze może być lepiej …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.