Przejdź do treści

Jak „na oko” poznać fałszywą monetę?

Wraz ze wzrostem zainteresowania złotem inwestycyjnym rośnie także intratny rynek fałszywek. Jak już nieraz pisaliśmy, dla weryfikacji autentyczności i próby złota najdoskonalszym narzędziem jest profesjonalny spektrometr. Jednak gdy nie ma pod ręką specjalisty – zawsze pamiętaj o sześciu podstawowych różnicach między prawdziwą monetą bulionową, a bezwartościową podróbką:

KRAWĘDZIE: prawdziwa moneta (po będzie prawej) miała wyraźnie zaznaczone krawędzie i ząbki. W przypadku podrabianych monet rzadko się to zdarza.

BARWA: oryginalna barwa będzie bardziej intensywna i moneta będzie mocniej lśnić, bo podróbki wykonuje się zwykle z miedzi, cynku i niklu. Trudniej będzie zweryfikować autentyczność, jeśli monetę pokryto warstwą prawdziwego złota.

NAPISY: litery wybite na oryginalnej monecie mają wyraźny zarys i ostrzejsze krawędzie. Przy nielegalnej produkcji monet trudno osiągnąć taki efekt.

WAGA: złoto ma większą gęstość niż inne metale, więc monety trzymające wymiary oryginału muszą być cięższe. Niektórzy fałszerze używają wolframu, który ze względu na dużą gęstość jest trudniejszy do rozpoznania.

DŹWIĘK: Kiedy upuścimy lub uderzymy złotą monetę, wyda ona charakterystyczny brzęk – głębszy i dłuższy niż w przypadku innych metali.

ROZMIAR: Oryginalne monety zawsze mają wymiary identyczne z menniczą specyfikacją. Ze względu na wagę wynikającą ze wspomnianej gęstości metalu, fałszerzom trudno jest zachować wszystkie parametry.

33 komentarze do “Jak „na oko” poznać fałszywą monetę?”

  1. Szanowni Państwo, informacja jakoby oryginalne monety zawsze miały wymiary IDENTYCZNE z menniczą specyfikacją jest wprowadzaniem czytelnika w błąd. Waga jest minimum, które często jest nieznacznie przekroczone, natomiast wymiary są pewnym maksimum. Bulionowe monety to produkcja masowa, więc nie wiem jakim cudem miałyby być identyczne w milionach egzemplarzy.

  2. Podrobiona moneta jest albo lżejsza, albo większa w stosunku do przedziału oryginału.
    Jeżeli w grę wchodzi nie tani wolfram, to co do zasady jest taka sama, ale różnice są trudniej zauważalne…

  3. Monety złote sprawdza się pardo podobnie do monet srebrnych.
    Sprawdzenie wagi i rozmiaru to minimum. Do sprawdzenia dźwięku wydawanego przez monetę można użyć aplikacji na telefon.

    1. Aplikacja działa dobrze tylko w aparatach wyposażonych w b. dobre mikrofony i tylko dla konkretnych monet z konkretnych roczników.

  4. Podrobiona moneta jeśli odbiega od standardów to jest zauważalne,ale jeśli są zbliżone to trudne do ustalenia,trzeba mieć doświadczenie niestety..

  5. Bardzo latwo sprawdzic autentycznosc. Jesli zgadzaja sie wymiary i waga to juz jest prawie pewnosc bo nie odnaleziono jeszcze tajemniczej bulionowej monety wypelnionej wolframem.Sztabki wypelnia sie wolframem bo prety wolframowe mozna zalac plynnym zlotem.Natomiast moneta jest bita wiec niby jak???? Druga metoda sprawdzenia to aplikacja na smartfona za pomoca ktorej sprawdzamy dzwiek w rozbiciu na czestotliwosci-nie do oszukania.Wymiary+waga+dzwiek 100% pewnosci.Oprocz tego sa pewne detale ktore tylko oryginalny stempel moze wybic.

      1. A używaleś????aplikacja pokazuje czy jest wibracja dzwiekowa na kilku czestotliwosciach charakterystycznych dla kazdej monety wiec jak niby mozna to podrobic twoim zdaniem????metoda niezawodna bo bada monete w srodku bo wibro daje cala moneta.Najpierw użyj pomysl potem oceniaj.

        1. jeśli chodzi o właściwości monety takie jak dźwięk to rzeczywiście dobra aplikacja jest bardzo pomocnym narzędziem, ale test „dźwięku” ma jedną zasadniczą wadę, trzeba zadbać o to by podczas wykonywania testu było względnie cicho a nie zawsze można to osiągnąć w warunkach domowych a co dopiero sklepowych

        2. „A używaleś????”

          Używałeś. Aplikacja jest beznadziejna w przypadku użycia telefonu ze słabej jakości (?) mikrofonem, choć renomowanej firmy – kolejne harmoniczne („piki”) są poprzesuwane.

        1. Złoto „dobry’zarobek , zawsze w cenie – dlatego były , są i będą fałszywki. Warto mieć z tyłu głowy ze promocja w złocie nie obowiązuje.

      2. Metody jak najbardziej sprawdzone i dające prawie 100% pewności. A co do fałszywek, to rzeczywiście mentalności ludzkiej nie zmieni się, bo inwestorzy nadal ulegają pokusie „promocji”.

      3. mój Dziadek potrafił rozróżniać podróbki po chwilowym „podrzucaniu” monetą w garści. Tylko doświadczenie i obycie ze złotem daje szanse na precyzyjną weryfikację w warunkach „polowych”

      4. Jak mówi stary dowcip—>”Na oko, to chłop w szpitalu umarł”
        Te wskazówki o których tu mowa-wymiary i waga, oraz dźwięk i wygląd- „dobre są ale….” – gdy nie ma spektrometru to można się naciąć. To znaczy, posługując się nimi, prawdopodobnie kupimy jakiś kawałek złota, ale niekoniecznie oryginalną monetę.
        Widziałem już monety o właściwej wadze, wymiarach i ładnym dźwięku, które po włożeniu do spektrometru pokazywały niewłaściwą próbę i domieszki , których nie powinno tam być.
        Na przykład krugerrandy z próbą 900 i zawartością srebra, albo stare 20 dolarówki – też ze srebrem.
        Reasumując. Chcesz kupić dobrą monetę idź do fachowca, który ma sprzęt.

          1. O to chodzi, że wykryje. To pozłacanie nieodpowiednim złotem, często, pięknie wychodzi na spektrometrze pokazując nieodpowiedni skład- na przykład domieszki srebra czy niklu.

              1. Na pewno spektrometr nie zastąpi pełnego badania-waga ,wymiary,wygląd,dźwięk, magnetyzm,ale jest bardzo ważny uzupełnieniem starych metod.
                A zatem podkreślamy -” Chcesz kupić dobrą monetę idź do fachowca, który ma sprzęt.”- i mamy consensus :)

              1. Warto ją mieć, większość monet wykryjesz bez problemu. Stosunkowo każdy ceniony numizmatyk posiada taką linijkę. Polecam.

                1. Na YT proszę poszukać filmu o tytule: Sehr gut gefälschte Goldmünzen: Echtheitsprüfung für Krügerrand, Maple Leaf und American Eagle, w którym ceniony numizmatyk posiada linijkę Fischa i pokazuje ile jest warta.

              2. Dzień dobry,

                mam pytanie dotyczące położenia awersu względem rewersu monety. Czy te dwie strony zawsze mają względem siebie takie samo położenie? Tzn. jak patrze na awers i odwracam monetę to rewers powinien być w tym samym położeniu w stosunku do awersu? Czy tez mogą być dowolnie przesunięte względem siebie?

              3. te metody sa gowno warte, tylko waga magnetyczna daje jednoznaczny dowód złoto delikatnie odpycha magnes ,wolfram delikatnie przyciaga, taka wage mozecie sobie zrobic sami za 100 zł kupic najprostsza wage jubilerska i magnes neodymowy, dziala. Takie wagi gotowe kosztuja po 2 tys euro ….. zrobcie sobie sami taka wage i nie dajcie sie robic w konia na falszywym zlocie

              4. Nabyłem złotego ałyna z czasów sułtana Murada III. Nie ma on charakterystycznego dla złotych monet dźwięku. Znajomy złotnik powiedział mi, że jest to najperawdopodobniej tego, że w przeszłości moneta ta została poddana bardzo wysokiej temperaturze na przykłąd wskutek pożaru. Jego zdaniem takie zdarzene powoduje, że złote monety tracą swoją „dźwięczność”. Czy ktoś to może potwierdzić?
                Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.