Przejdź do treści

Deutsche Bank odmawia klientom wypłat złota!

Klienci największego niemieckiego banku mają spory problem. Jak donosi portal Godmode-Trader.de, osoby, które zainwestowały w oparty na złocie fundusz Xetra-Gold nie mogą wypłacić złota w fizycznej formie, choć taką możliwość zapewnia im umowa.

Xetra-Gold jest notowany na rynku towarowym niemieckiej giełdy, a sponsorem jego emisji jest Deutsche Bank. Jak można się dowiedzieć na stronie funduszu, klienci mają prawo do fizycznej wypłaty zgromadzonego złota:

„Fizyczne oparcie: Emitent wykorzystuje środki z wpływów z emisji Xetra-Gold na zakup złota. Fizyczne złoto znajduje się pod kontrolą emitenta w skarbcach Clearstream Banking AG (spółka zależna giełdy – Deutsche Börse) we Frankfurcie. W celu ułatwienia dostarczenia fizycznego złota, emitent posiada dodatkowo ograniczoną ilość złota niealokowanego na rachunku metalowym w Umicore AG & Co.”.

Okazuje się jednak, że mimo zapewnień, że każdy gram wirtualny ma pokrycie w fizycznym złocie, klienci spotykają się obecnie z odmową realizacji wypłaty metalu. Dziennikarze portalu Godmode-Trader.de dotarli do jednego z nich, który zgodnie z instrukcjami giełdy zwrócił się do Deutsche Banku i dowiedział, że „usługa” nie jest już dostępna za względu na „politykę biznesową”.

Według oficjalnych danych Xetra-Gold jest w posiadaniu ponad 85 ton złota, z czego fizycznie dostarczono dotąd nieco ponad 4 tony. Obecne problemy Deutsche Banku ze zrealizowaniem nawet niewielkich wypłat fizycznego kruszcu mogą oznaczać, że instytucja jest w poważnych tarapatach.

28 komentarzy do “Deutsche Bank odmawia klientom wypłat złota!”

    1. Jak wybuchnie to będzie to wybuch pokroju Lehman Brothers, albo i mocniejszy, więc mówiąc krótko siedzimy na tykającej bombie

  1. A tak bo ludzie durni inwestują w papiery (akcje) zamiast kupić fizycznie złoto… Może ta decyzja da do zrozumienia, co warto mieć, papier czy metal!?

    1. Każda osoba, która decyduje się na inwestycje powinna być świadoma dokonanego wyboru. W tym wypadku inwestorzy, którzy dokonywali wpłat powinni regularnie je wypłacać w zgromadzonych jednostkach.

      1. gdyby tak odkupowali jednostki to czy niby mieli by grac ? fundusz rosnie jednostek ubywa % zysku maleje – koniec konców zamiast zarobic 70% zarabiasz 10%

    2. Złoto było jest i będzie. Jest takie przysłowie” kto ma złoto ,ten ma pieniądze” Jesli nie masz złota fizycznie to tak naprawdę go nie posiadasz.

    3. Trochę wątpię, że ta decyzja da coś do zrozumienia. Mam wrażenie, że ludzie nie uczą się na błędach i dalej ślepo wierzą instytucjom finansowym.

  2. Zastanówmy się co kieruje ludźmi, którzy kupują papier zamiast prawdziwego złota? Łatwość dostępu? Łatwość zbycia? OK, ale czym to się różni od piramidy finansowej? Gdy ja widziałem reklamy Amber Gold i ich klientów a obok kantor ze złotem fizycznym, nie raz zadawałem to proste pytanie, dlaczego wolą swoje pieniądze powierzyć komuś na zakup kruszcu zamiast kupić go samemu? Odpowiedzi były różne, zazwyczaj mało logiczne. Dziś ja straciłem trochę na złocie (bo kupowałem lekko przed górką) ale wciąż je mam. A oni…

    1. Krzysiek odpowiedz jest prosta-chciwosc zaslepia.Druga opcja to 95% ludzi ktorzy inwestuja nie ma pojecia jak funkcjonuje system.Brak podstawowej wiedzy i podstawowej analizy ryzyka.Prosty przyklad-zamawianie zlota przez internet z dostawa terminowa 45dni zeby zaoszczedzic pare groszy co czesto konczy itd. itp.

      1. Nie można generalizować. Daleka jestem od wychwalania jakiejkolwiek firmy, nie mniej chyba przed każdym zakupem trzeba się zorientować na ile jaka firma jest rentowna, wypłacalna i rzetelna… I choć, co jak co, ale bank powinien się z wyżej wymienionymi cechami nierozerwalnie kojarzyć, jednak jak już nie raz się przekonaliśmy tak nie jest.

        1. „przed każdym zakupem trzeba się zorientować na ile jaka firma jest rentowna, wypłacalna i rzetelna…” hehehhehehehe :-) I JAK PANI TO ROBI ????

          1. @Stefan znowu na fali. Niemal tęskniłam za Pana zgryźliwością i wyśmiewaniem innych. Byłoby miło, jakby Pan wnosił coś do tego forum, poza cytatami i uwagami do ludzi którzy się tu wypowiadają. Pyta Pan o konkrety. A Pan jakie wnosi do tych rozmów? Jak najbardziej pytania rodzą odpowiedzi a zatem są potrzebne do owocnej rozmowy, ale: po pierwsze można to robić w nieco mniej agresywny i kontrowersyjny sposób a po drugie często zarzuca Pan (w tym jak sądzę mi również), że wypowiadają się tu ludzie związani z firmą…wie Pan, że pomyślałam dokładnie to samo o Panu? Dlaczego? Ponieważ bijąc pianę powoduje Pan paradoksalnie „ruch” na forum

          2. Konkret jest taki, że ja panią/pana nic nie pytałem. Przynajmniej nie mam takiej wiedzy. Chyba, że ukrywa się tutaj pani/pan pod innymi nickami i … „nagania”, „straszy”, „leje wodę”. Czy tak ?

          3. W rzeczy samej dzisiaj nie. Nie potrafię wskazać teraz dokładnie artykułu w którym atakował Pan wszystkich i tam się do owego ataku odniosłam zadając pytanie, które pozostało bez odpowiedzi. Postaram się odnaleźć i wskażę dokładnie.
            Nie ukrywam się, bo nie czuję takiej potrzeby.
            To forum, jak sądzę, nie zostało stworzone po to żeby się przepychać między sobą ale żeby konstruować wnioski nasuwające się po przeczytaniu tekstu, żeby pomagać takim laikom jak ja w mądrym inwestowaniu. Oczywiście nie oznacza to, że trzeba ślepo wierzyć zarówno artykułom jak i wypowiedziom pod nimi, ale czyż nie każdy ma rozum po to, żeby z niego korzystać? I zgodzę się z Panem w jednym. Zadawanie pytań jest jak najbardziej pomocne, tylko czasami uderza mnie forma. Jedni się tym nie przejmą, innych to zbulwersuje a inni przestaną czytać a na pewno sie wypowiadać tutaj, bo będą musieli się zawsze liczyć z tym, że Pan to skrytykuje. Można zadawać pytania w taki sposób, żeby nikogo nie urazić a przy okazji dostać odpowiedź.

          4. „Nie potrafię wskazać teraz dokładnie artykułu w którym atakował Pan wszystkich i tam się do owego ataku odniosłam zadając pytanie, które pozostało bez odpowiedzi. (…)”
            Cóż, skoro pani/pan sama/sam „NIE POTRAFI” a jednocześnie pani/pan pamięta, to jak ja ma się do tego odnieść ??? :-)

  3. Złoto na”papierze” jest tyle warte co i zwykła pusta kartka… Jedyną gwarancją jest posiadanie go fizycznie :) Na inną formę nie zdecydowałbym się nigdy.

  4. Prawda jest taka ,że mieć złoto,a mieć papier na złoto jak się przekonaliśmy jest niejednoznaczne z posiadaniem złota fizycznego, czyli Deutsche Bank przywidywalnie zbankrutuje..

  5. Kolejny problem ze złotem w DB. Myślę że to nie wynika z tego iż musieliby ciąć sztaby na kawałki, aby wypłacić fizyczne złoto. Problem polega tam na tym, że oni nie mają co ciąć…

  6. Tak… , z tego wynika , że Amber Gold miało światowy zasięg… nieźle. Stara zasada , jak płacę to biorę to co kupiłem i dlatego wiem co mam i na co mogę liczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.