3 sytuacje, w których wszyscy pozazdroszczą Ci złota

Niezależnie od tego, czy mamy do czynienia ze zjawiskiem hiperinflacji, bankructwem banków czy upadkiem narodowej waluty — złoto od wieków najlepiej zabezpiecza wartość ulokowanych w nim środków. Oto 3 z życia wzięte sytuacje, podczas których posiadacze złota byli jedynymi, którzy uniknęli bankructwa.

1. Kryzys gospodarczy

Podczas wielkiego kryzysu z lat 1929 – 1933 bezrobocie osiągnęło poziom 37%. Wiele rodzin znalazło się na skraju ubóstwa, a inwestycje i wzrost gospodarczy niemal zupełnie zamarły.

Ponieważ do 1934 w USA obowiązywał standard złota, ludzie — aby ratować swoje pieniądze — zaczęli masowo wymieniać papierową walutę na złoto. W pewnym momencie wypłaty kruszcu były tak duże, że konieczne stało się podniesienie stóp procentowych.

Wkrótce zjawisko zaczęło przytłaczać cały system finansowy. 5 kwietnia 1933 r. Prezydent Franklin D. Roosevelt podpisał zarządzenie nr 6102, które zabraniało prywatnej własności złota. W następnym roku, w ramach ustawy o rezerwie złota, rząd zmienił cenę złota z 20,67 dolarów na 35 dolarów za uncję.

Amerykanie rozumieli, że złoto jest jedynym realnym ratunkiem w czasie kryzysu. Złoto to pieniądz, który stanowi wartość samą w sobie, a papierowa waluta jest jedynie obietnicą zapłaty.

Czytaj także: Czy Polska zbankrutuje podczas kolejnego kryzysu?

2. Kryzys walutowy

W 1923 w Republice Weimarskiej (dzisiejsze Niemcy) doszło do zjawiska hiperinflacji, która w krytycznym momencie osiągnęła niewiarygodny poziom — 200 000 000 000%. Ceny podwajały się co 15 godzin. Miliony ciężko pracujących Niemców za oszczędności całego życia nie mogły kupić nawet filiżanki kawy.

Podczas gdy wartość niemieckiej waluty wręcz przestała istnieć, ceny złota gwałtownie wzrosły. Przed kryzysem jedna uncja złota kosztowała około 170 marek. W listopadzie 1923 jej cena wynosiła już do 87 bilionów.

Podobnie jak w przypadku innych hiperinflacji, tylko posiadacze złota nie ponieśli olbrzymich finansowych strat.

Aby dobrze funkcjonować, rynek złota nie potrzebuje jednak aż tak dramatycznych kryzysów. Świadczą o tym nawet niedawne wydarzenia w Wielkiej Brytanii. W ciągu dwóch tygodni w po przegłosowaniu decyzji o Brexicie, cena złota w funtach wzrosła o 24%.

3. Kryzys bankowy

Na początku 2013 roku banki na Cyprze dotknął poważny kryzys finansowy. Aby utrzymać się na powierzchni, potrzebny był im natychmiastowy zastrzyk gotówki. Celem ataku stali się oczywiście klienci.

W nocy, bez ostrzeżenia z kont klientów posiadających depozyty mniejsze niż 100 tys. euro znikło 6,75%. Natomiast posiadacze wyższych sum stracili aż 40% swoich pieniędzy.

Cypryjczycy posiadający złoto nie tylko wyszli z całej sytuacji bez szwanku, ale nawet zyskali, bo wskutek niepokojów społecznych ceny kruszcu wzrosły o około 50 euro.