Garnek Złota Odkopany w… Toalecie!

 

Dzięki policji i sporemu szczęściu, indyjscy archeolodzy odnaleźli wczoraj 93 złote monety sprzed ok. 200 lat. Przypadkowo znaleziony skarb wywołał lokalną gorączkę złota, bo wiele wskazuje na to, że zakopanych monet może być w okolicy znacznie więcej.

Kilka dni temu jeden z mieszkańców wioski Haradanahalli w południowych Indiach wynajął czterech robotników do wykopania 2,5-metrowego dołu przeznaczonego docelowo na toaletę. Robotnicy nie pracowali długo, bo na głębokości 1,5 metra natrafili na garnek, w którym znajdowały się złote monety. Nie zastanawiając się długo, zakopali dół z powrotem i zgłosili, że biorą dzień wolny.

Wieczorem powrócili na miejsce budowy i zabrali kilka numizmatów. Następnie udali się do pobliskiego miasteczka żeby wycenić i najchętniej od razu sprzedać znaleziony skarb. Właściciel lombardu obejrzał monety i odesłał zawiedzionych robotników z kwitkiem twierdząc, że przynieśli mu bezwartościowe imitacje. Kiedy tamci odeszli, zadzwonił jednak na policję, informując o odnalezieniu skarbu.

Rozpoczęły się poszukiwania czwórki szczęśliwych, acz nieuczciwych znalazców. Błyskawicznie udało się ich namierzyć i choć na początku wszystkiemu zaprzeczali, w końcu przyznali się do znalezienia 8 monet, a po dalszych przesłuchaniach – całego garnka z 43 numizmatami.

Policja zawiadomiła o fakcie archeologów, którzy stwierdzili, że miejsce znaleziska znajduje się nieopodal dawnej świątyni Venupolaswamy i podobnych skarbów może być w okolicy znacznie więcej. Dalsze poszukiwania pozwoliły już znaleźć kolejnych 50 monet. Gorączka złota trwa.

MW