Przejdź do treści

Cisza Przed Grecką Burzą: Analiza Rynku Złota

Mimo wielkiej niewiadomej, związanej z rozstrzygnięciem co do pozostania Grecji w Strefie Euro, napięcie z tym związane miało niewielki wpływ na notowania złota w minionym tygodniu. Dodatkowo, kolejne pozytywne wieści z USA posłały w niepamięć optymizm, wywołany planem późniejszego podwyższenia stóp procentowych.

Tydzień rozpoczęliśmy od bardzo silnej korekty, która nastąpiła po wybiciu się ceny metalu powyżej 1200 USD (ok. 4473 PLN) za uncję, napędzanym późniejszym od zakładanego terminem podwyżki stóp procentowych w USA. Dołek pogłębiony został w dalszej części dnia przez wyższy od oczekiwań wynik sprzedaży nieruchomości z rynku wtórnego w USA. W ostatnim miesiącu sprzedaż wzrosła o 5,1 proc., pokonując prognozy traktujące o 4,4 proc. wzroście. Po silnej wyprzedaży cena żółtego metalu spadła o prawie 15 USD na uncji, do poziomu ok. 1183 USD (ok. 4410 PLN).

Wyraźna zmiana nastawienia wśród inwestorów widoczna była także dnia następnego. Wtorkowa sesja, również zdominowana została przez sprzedaż i nie pomogły jej gorsze od oczekiwań wyniki sprzedaży dóbr trwałego użytku w USA, które przyćmione zostały kolejnymi doniesieniami o poprawie na rynku nieruchomości. Mimo wyraźnie słabszych od prognoz wyników sprzedaży dóbr trwałego użytku, inwestorzy i tak uwierzyli w poprawę koniunktury, dzięki przełamaniu impasu ujemnych odczytów. Przewaga strony podażowej obniżyła tego dnia wycenę żółtego metalu do ok. 1177 USD (ok. 4387 PLN) za uncję.

Środowa sesja przebiegała w atmosferze oczekiwania na finalny wynik PKB Stanów Zjednoczonych za pierwszy kwartał. Mimo rewizji ostatniego odczytu o ponad 0,5 proc., podwyższając oficjalny wynik do poziomu -0,2 proc. notowania złota ustabilizowały się w okolicach 1173 USD (ok. 4372 PLN) za uncję.

Po podwyższeniu notowań w trakcie azjatyckiej sesji – do 1177 USD za uncję – kolejny dzień na parkietach reszty świata rozpoczęliśmy od spadków. Wsparcie napotkane zostało ok. 1173 USD za uncję i wytrzymało ono nawet lepszą od oczekiwań liczbę nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, a także 0,9% proc. wzrost wydatków osobistych obywateli USA.

Zakończenie tygodnia przyniosło nam wzmożoną zmienność cen na rynkach, spowodowaną fiaskiem wstępnych rozmów w sprawie Grecji i przełożeniem na weekend zapadnięcia najważniejszych decyzji w tej kwestii. Po początkowym wzroście do 1177 USD, osłabienie w dalszej części dnia sięgało nawet 1170 USD za uncję. Mimo wyraźnego niezdecydowania inwestorów, związanego z napiętą sytuacją w Strefie Euro, piątkową sesję zamknęliśmy wynikiem ok. 1174 USD (ok. 4376 PLN) za uncję żółtego metalu.

W kolejnym tygodniu inwestorów czeka bardzo ciężka próba nerwów. Wyniki greckich rozmów z wierzycielami mogą poskutkować wyraźnym impulsem cenowym zarówno w górę jak i w dół. Mimo wszystko, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaję się dalsza niepewność i przeciąganie ważnych decyzji z jednoczesną presją skłaniającą ku niewypłacalności Greków. Na tle tych informacji może wystąpić wyraźny wzrost cen kruszcu, który powinien zostać skorygowany w dalszej części tygodnia. Jedynym zagrożeniem dla cen żółtego metalu, wydaje się być zaistniała w tej sytuacji sympatia inwestorów do amerykańskiej waluty, której silne umocnienie negatywnie odbije się na cenach metali szlachetnych.

Paweł Żuk
Główny analityk
Inwestycje Alternatywne Profit S.A.

12 komentarzy do “Cisza Przed Grecką Burzą: Analiza Rynku Złota”

  1. Banki w Grecji pozamykane i do razu dolar wzrasta o 6 groszy… Osoby, które potrzebują teraz sprzedać złoto mają odpowiedni moment przed grexitem Grecji

  2. Jeżeli Grexit Grecji wyjdzie pozytywnie tzn. Grecja pozostanie w strefie euro to nie powinno być większych zawirowań na giełdzie. Jeżeli jednak Grecja opuści strefę euro rynek od razu na to zareaguje

  3. Gdzieś czytałem, że warto zainteresować się przed Grexitem obligacjami Niemiec by je od razu po wydarzeniu sprzedać. A co do pozostania i zawirowań. Osobiście uważam, że nikt już im pieniędzy na kredyt nie da i będą musieli wyjść. Wzmocni się dolar, Euro trochę spadnie ale w dłuższej perspektywie też się wzmocni i wszyscy będą zadowoleni. Wszyscy oprócz tych płacących w złotówkach.

  4. Temat Grecji tom jedno ale widmo prawdziwego globalnego kryzysu wydaje mi się, że jest dopiero przed nami, a wtedy papierkowy pieniądz może w błyskawicznym tempie stracić na wartości…

  5. Lód po którym stąpamy robi się coraz bardziej cienki. Nie czekałabym – być może to ostatni czas by zaopatrzyć się w złoty kruszec po tak niskiej cenie!

  6. I oczekiwania ciąg dalszy…. Jakby Hitchcock zarządzał rynkami i starał się odpowiedznio budować napięcie..

      1. Mnie to samo tylko ciekawi … zakończenie całego „napięcia”
        Według mnie Grecja jest niestety na dobrej drodze do bankructwa.
        Po referendum się dowiemy …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.