Przejdź do treści

Złoto Dla Początkujących

Złoto jest relatywnie rzadkie, a jego wartość nie zależy bezpośrednio od wyceny innych instrumentów finansowych. Właśnie dlatego, złoto może być bardzo użytecznym środkiem zdywersyfikowania portfela inwestycyjnego, czyli mówiąc prościej – zabezpieczenia naszych pieniędzy za pomocą ulokowania ich w różnych formach.

Większość ekspertów uważa, że dla bezpieczeństwa w złocie należy ulokować od 5 do 15 procent oszczędności, a oto kilka sposobów:

Złoto w formie fizycznej jest uniwersalną walutą, używaną od stuleci i posiadaną przez większość banków centralnych na świecie. Jest doskonałym sposobem zabezpieczenia wartości posiadanego majątku i przekazywania go z pokolenia na pokolenie.

I tak, jak dom rodzinny nie powinien być postrzegany jako inwestycja, tak złoto nie jest inwestycją samą w sobie, a raczej formą oszczędzania na gorsze czasy i finansowym ubezpieczeniem. Dlatego warto pamiętać, że złota nie należy się pozbywać bez potrzeby – tak, jak nie sprzedaje się polisy ubezpieczeniowej.

Złote monety

Złoto bulionowe (inwestycyjne), czyli kruszec w formie sztabek i monet, charakteryzuje się wysoką próbą i stosunkowo niskim narzutem ponad giełdową cenę metalu.

Złote monety posiadają status legalnych środków płatniczych w krajach emisji, jednak ich cena jest określana wyłącznie na podstawie wartości zawartego w nich kruszcu. Najsłynniejsze złote monety bulionowe pochodzą z RPA, Stanów Zjednoczonych, Austrii, Kanady, Australii, Wielkiej Brytanii i Chin. Większość z nich produkuje się w rozmiarze zawierającym 1 uncję czystego złota (czyli 31,1035g) oraz kilku mniejszych:½, ¼ i 1/10 oz. Spotkać można także monety bulionowe o wadze 1/20 oz, 2 oz, a nawet 1 kg.

Najczęściej kupowanymi złotymi monetami – zarówno przez drobnych inwestorów indywidualnych, jak i duże instytucje – są te o wadze 1 uncji. Takie monety mają najlepszą proporcję między rozmiarem, a ceną, bo trzeba pamiętać, że im mniejsza moneta, tym relatywnie wyższa jest jej cena w przeliczeniu na gram. Z kolei im większa, tym mniej płynna, czyli tym trudniej może być ją później sprzedać.

Złote sztabki

Zasada wielkość/cena dotyczy złotych sztabek. Te najsłynniejsze pochodzą ze Szwajcarii, Australii i Niemiec, a także z USA i Kanady. Ich rozmiary sięgają od 1g do 12,5kg (400 oz), ale te ostatnie najchętniej kupowane są przez duże instytucje jak banki centralne. Większość inwestorów stawia na sztabki o wadze od 1 oz do 250g i zwraca szczególną uwagę na to, by miały certyfikację London Bullion Market Association, gwarantująca najwyższą jakość i próbę.

Co ważne, złoto w formie bulionowej jest zwolnione z podatku VAT, a po upływie 6 miesięcy od zakupu, także z podatku Belki.

Złote monety kolekcjonerskie

Monety kolekcjonerskie, zarówno ten nowe jak i pochodzące sprzed kilkuset lat, kupuje się nie tylko z uwagi na wartość zawartego w nich metalu, ale także na ich walory historyczne i estetyczne oraz rzadkość. Ich cena będzie rosła szybciej niż cena samego złota, jednak należy pamiętać, że płynność takiej inwestycji jest mniejsza.

Certyfikaty na złoto

Programy certyfikatów pozwalają na zakup złota przechowywanego w skarbcach ich emitentów. W przypadku certyfikatów na złoto „niealokowane”, kupujący faktycznie nie posiada własnego fizycznego złota, ale obietnicę, że emitent certyfikatu odda mu kruszec, kiedy ten się po niego zgłosi. W przypadku złota „alokowanego” od początku jest się prawnym właścicielem kruszcu.

Większość tego typu inwestorów decyduje się na certyfikaty niealokowane, ze względu na brak kosztów ubezpieczenia i przechowywania kruszcu. Co ważne, jedynym programem certyfikatów na świecie gwarantowanym przez rząd jest ten emitowany przez australijską Perth Mint.

Złoto cyfrowe

Wraz z rozwojem Internetu i urządzeń mobilnych, coraz większą popularność zdobywa ostatnio złoto w formie cyfrowej. Digital gold currency (DGC) oferują jednak na razie tylko instytucje, które nie podlegają takim regulacjom, jak banki.

Firmy oferujące DGC udostępniają konta, na których złoto może być natychmiastowo kupowane i sprzedawane jak każda inna waluta. Taką formę zakupu złota wybierają jednak raczej inwestorzy grający na giełdzie, o większej skłonności do ryzyka i znajomości rynku.

Złoto papierowe

Innym rozwiązaniem jest inwestowanie w spółki związane ze złotem, jak kopalnie czy firmy poszukujące nowych złóż. Taki rodzaj inwestycji niesie jednak większe ryzyko, niż lokowanie kapitału w sam kruszec. W tym przypadku warto ponadto podzielić inwestowane fundusze na kilka różnych spółek.

W złoto można także inwestować za pośrednictwem innych produktów finansowych, takich jak opcje, kontrakty terminowe czy fundusze ETF. W ich przypadku obstawia się jednak zwykle przyszłe notowania, co przy dzisiejszej, kompletnie rozchwianej ekonomii jest raczej czystą ruletką. A złoto to przecież synonim bezpieczeństwa.

21 komentarzy do “Złoto Dla Początkujących”

  1. Ja mimo wszystko jestem zwolenniczką inwestowania w fizyczne złoto. Płacę-dostaję towar. Jedyną opcją, na którą mogę się skusić to dostawa do 45 dni. Można na starcie zaoszczędzić parę złotych. Złoto w formie cyfrowej,papierowej jakoś do mnie nie przemawia…

  2. Ja uważam, że jak inwestować to w złoto i w nieruchomości to najpewniejsze formy lokowania naszych oszczędności. A jak złoto to tylko bulionówki i sztabki z certyfikatami LBMA :)

    1. Tylko, że nieruchomość jest warta jedynie tyle ile nam da osoba, która ją od nas kupi. A może się zdarzyć, że ustalimy tak wysoką cenę zaporową iż nikt nie kupi. Złoto zaś ma stałą cenę regulowaną na całym świecie przez rynek. Jest więc dużo lepszym środkiem przeznaczonym do gromadzenia pieniędzy.

  3. I tu posłużę się cytatem z artykułu „złoto może być bardzo użytecznym środkiem zdywersyfikowania portfela inwestycyjnego, czyli mówiąc prościej – zabezpieczenia naszych pieniędzy za pomocą ulokowania ich w różnych formach” i moim zdaniem to jest SEDNO SPRAWY!

  4. Najbardziej trafiona inwestycja to złoto. Kapitał bezpieczny. Po co myśleć nad innymi możliwościami jak historia sam nam pokazuje dowody. Złoto było , jest i będzie numer 1. Warto działać

  5. Analiza pokazuje bardzo słaby związek między inflacją a cenami złota. Ich korelacja wzrasta w okresach turbulencji na rynkach finansowych, jakkolwiek trwa stosunkowo krótko. W takich momentach współczynnik korelacji Pearsona sięga incydentalnie poziomu 0,3, ale potem szybko spada, nawet poniżej zera. Wiąże się to ze spadkami cen złota, jakie mają zwykle miejsce po okresach turbulencji na rynkach. Generalnie związek między cenami złota a inflacją jest słaby lub nie ma go wcale od ponad 40 lat.

    Rynek złota i instrumentów finansowych opartych na złocie jest wart biliony dolarów. Spekulacja na tym rynku przynosi bardzo spektakularne efekty. Jednak w krótszych okresach nie daje efektywnego zabezpieczenia przed inflacją. Takiej ochrony należy szukać gdzie indziej.

  6. Prezes_Bida_Homeless_Invest

    Metaforycznie rzecz ujmując, na złoto można spojrzeć niczym na srodze doświadczonego, cierpiącego mędrca, który wcale nie spieszy się, by ogłosić prawdę, lecz jedynie obserwuje sprawy z boku, z chłodną obojętnością. Unikając ostentacyjnej obecności i wygłaszania swoich racji, tym bardziej ukazuje swoją wyjątkowość i wartość. mimo zniewag, szyderstw, przekleństw, nacisków degradowania, i zastosowania wszystkich dostępnych metod służących wyszydzeniu złota jakoby „fałszywego króla walut”, lśni ono i wciąż lśnić będzie swoim blaskiem jest kajdanami na rękach bankierów oraz solą w ich oku, a „potężne fiat Money” zbudowane na bazie oszukańczej formule zaufania, skręciły na drogę prowadzącą ku ich kresowi. Ludzie w końcu dostrzegą prawdę i drogę wyjścia z tego papierowego obłędu.

  7. Mędrcy Sumeru ..znali i doceniali wartość złota (pytanie od kogo mieli taką wiedzę ?)..Czy jest na Ziemi drugi taki kruszec, który jako ,,metal inwestycyjny,, przez tysiące lat …towarzyszy cywilizacji homo-sapiens..?

  8. Moi drodzy. Widzę spór na temat tego w co inwestować. Złoto, nieruchomości, ruchomości i te inne pierdoły to ból głowy dla ludzi dopiero na pewnym etapie życia. W obecnych, niepewnych czasach ciężko przeciętnemu Kowalskiemu kupić 10g złota a co dopiero uncję. A hektar ziemi? Mieszkanie czy dom? Nierealne dla wielu. Domyślam się, że najlepszymi specjalistami na forum są ludzie, którzy są młodzi, mają jakąś wiedzę i 15 % przeznaczają na inwestycje. Albo wiedzą raczej w co będą inwestować 10 czy 15 % ale DOPIERO jak zaczną mieć jakiekolwiek oszczędności. Inwestycje w nieruchomości zostawcie więc teraz w spokoju. Wyższy level (kapitał). Skupić się należy najpierw na innego rodzaju inwestycji – dającej wymierne korzyści długoterminowo, przez całe życie, pozwalającej mieć przewagę nad innymi oraz umożliwiającej niezależność. Na INWESTYCJI W SIEBIE. Od tego trzeba zacząć.
    Idźmy zatem do szkoły, zacznijmy się edukować, poznajmy języki obce, ukierunkujmy się, zdobywajmy cenną wiedzę i doświadczenie. Próbujmy nowych rozwiązań aż w końcu stańmy się niezależni. Od niezależności długa droga do inwestycji Nabywajmy nowe umiejętności. Pozwólmy patrzeć innym na siebie jako szczególną wartość samą w sobie. Nie dojdziemy do tego etapu bez zainwestowania czasu, pieniędzy czy wiedzy w siebie już wiele wiele wcześniej.
    Wiem, wiem… Ten portal ma inne przeznaczenie ale nie zmienia to faktu, że najważniejszą, najlepszą oraz mającej najwyższą „stopę zwrotu” inwestycją jest inwestycja w siebie samego bądź w naszych bliskich. Dopiero na pewnych etapie życia, gdy zysk z tej inwestycji zaczyna przynosić korzyści, będziemy mogli skupić się na Inwestycjach Alternatywnych.

    1. Dobre spostrzeżenie najpierw inwestycja w siebie :) Faktycznie wiele osób się zastanawia nad możliwością pomnażania swoich pieniędzy, ale zauważ że nawet przy skromny portfelu można rozważyć zakup 1 oz. srebra koszt niewielki a jaki metal niedowartościowany ;)

  9. Trzeba powiedzieć, że jeśli chodzi o samą świadomość Polaków dotyczącą inwestowania w złoto, to jest ona na bardzo niskim poziomie. Oczywiście nie każdy musi być analitykiem czy finansistą żeby wiedzieć coś na temat alternatywnego inwestowania. W dobie wszechobecnego internetu można dowiedzieć się wszystkiego, problem jednak w tym, że Polak jak to, Polak, myśląc o inwestycji swojego kapitału, wszędzie widzi jakiś PRZEKRĘT – to po pierwsze, a po drugie, jeżeli już ma zainwestować to chciałby od razu ZAROBIĆ : „tu i teraz !”, a w dodatku „jak najwięcej !” :)
    Jak wiele możliwości daje nam złoto, nie postrzegajmy tego jako dobry sposób zarobienia pieniędzy.

    1. Zgadzam się z tym komentarzem:)ciekawe kiedy zmieni się nasza mentalność…niektórym ciężko zrozumieć,że złoto to lokata na przyszłość,chcieliby zysk od razu. Tak jak to właśnie mamił ludzi Amber…Dlatego też tylu ludzi dało się oszukać…a potem płacz i lament..

  10. Ze złotymi monetami kolekcjonerskimi jest tak, że naprawdę trzeba znać się na rzeczy, żeby chociaż nie stracić na danej monecie, nie mówiąc już o zysku. Przede wszystkim ilość sztuk i rocznik danego numizmatu mają wpływ na jego późniejszą cenę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.