Przejdź do treści

Olga Boznańska – polska malarka w Paryżu

Olga Boznańska, na początku kariery kiepsko oceniana przez rodzimą krytykę ze względu na stonowaną kolorystykę i statyczne kadry. Szeroko doceniona za granicą, szczególnie w Monachium i Paryżu, gdzie spędziła większość życia. Wielokrotnie odznaczana za swoją twórczość z pogranicza postimpresjonizmu i młodej polski. Dziś jedna z najbardziej znanych polskich malarek. Jak wyglądało jej życie?

Artystka z Krakowa

Boznańska urodziła się 15 kwietnia 1865 roku w Krakowie. Od początku przejawiała talent plastyczny, pierwszych lekcji udzielała jej matka. Od osiemnastego roku życia uczyła się u Kazimierza Pochwalskiego i Józefa Siedleckiego, następnie na Wyższych Kursach dla Kobiet im. A. Baranieckiego.

W 1886 wyjechała do Monachium. W tamtym czasie kobietom nie wolno było studiować na Akademii Sztuk Pięknych. Pobierała więc naukę prywatnie u Karla Kricheldorfa i Wilhelma Dürra. Doskonałym sposobem na szlifowanie warsztatu, ale też źródłem inspiracji było dla niej kopiowanie dzieł Diego Velázqueza.

Nie rezygnowała też z własnej twórczości. W tamtym czasie powstało m.in płótno W oranżerii. Jest to pełnowymiarowy portret młodej kobiety stojącej w cieplarni pośród barwnych kwiatów. Pierwszy raz zaprezentowany w Krakowie, dziś eksponowany jest w Muzeum Narodowym w Warszawie.

Dziesięć lat później – w 1896 roku – Boznańska otworzyła własną pracownię, która służyła nie tylko do pracy, ale była też miejscem spotkań artystów i adoratorów Olgi. Sztuka jednak zawsze była dla niej najważniejsza, czego efektem mogą być nadchodzące sukcesy międzynarodowe. W tym samym roku po raz pierwszy zaprezentowała swój obraz w Paryżu.

Po francuskiej stolicy, jej dzieła odwiedzały Warszawę, Berlin i Wiedeń, gdzie zdobywały medale i wyróżnienia. Równie ważny był dla niej rok 1896, kiedy to Société des Beaux-Arts przyjęło na wystawę jeden z jej obrazów. Po tym pasmie sukcesów zaproponowano jej nawet kierowanie katedrą malarstwa na wydziale kobiet w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych. Malarka odrzuciła tę propozycję i postanowiła na stałe przenieść się do Paryża.

Olga Boznańska
Olga Boznańska, Kwiaty na tarasie (1903), Domena Publiczna

Paryskie lata Boznańskiej

Sukcesów ciąg dalszy. W 1900 roku zdobyła złoty medal na wystawie w londyńskiej New Gallery oraz wyróżnienie na prestiżowej Wystawie Światowej w Paryżu. Została również członkinią Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”. Niestety, wszystko to okupione było nieudanym życiem osobistym. To wtedy malarz i architekt Józef Czajkowski zerwał ich wieloletnie narzeczeństwo.

Czytaj także:  ZŁOTO: inwestorzy zmęczeni niezdecydowaniem Fed-u

Po rozpadzie tej relacji, artystka nie zaangażowała się już w żaden inny romantyczny związek. Zatopiona w swej sztuce „szara malarka” nie przestawała malować, nawet w obliczu życiowych trudności. W 1907 roku Carnegie Instituse w Pittsburgu przyznał jej srebrny medal. Kilka lat później, w grupie z Claudem Monetem i Augustem Renoirem reprezentowała Francję na odbywającej się tam wystawie. Jej dzieła jeszcze przez kilkanaście lat podróżowały po Europie zdobywając nagrody i wyróżnienia. Wraz z nadejściem I wojny światowej jej sława zmalała i zamówień na portrety też było niewiele. Dwa lata przed śmiercią, w 1938 roku, otrzymała Grand Prix na Wystawie Światowej w Paryżu.

Olga Boznańska – malarka impresjonizmu?

Choć artystka sprowadziła się do Francji w czasie gdy impresjonizm był popularnym nurtem, to przypisywanie jej do tego stylu jest błędne. W odróżnieniu od impresjonistów, Boznańska nigdy nie malowała w plenerze a ulotne efekty świetlne nie były dla niej kluczowe.

Charakterystyczna dla niej paleta barw utrzymana była w odcieniach brązów, szarości, bieli i czerni z niewielkimi domieszkami różu czy zieleni. Zbliżało ją to tematycznie i stylistycznie do Jamesa McNeilla Whistlera. Tworzyła głównie portrety. Najczęściej pozowały jej kobiety – uchwycone w statycznych, spokojnych pozach, pozbawione gwałtownych emocji. Z tego względu nazywano ją nieraz „malarką ciszy”.

Boznańska miała niezwykły talent psychologiczny – twarze modeli były bardzo dopracowane i pełne treści. Najbardziej znanym przykładem dojrzałej twórczości malarki jest Dziewczynka z chryzantemami – rozmyte kontury, delikatnie impastowo kładziona farba, blada cera, świdrujące spojrzenie dziewczyny. Regularnie malowała też autoportrety. Dzięki nim możemy towarzyszyć jej zarówno w latach monachijskich, jak i paryskich. Jednak mimo upływu lat, Olga mało się zmieniała – zamyślona, powściągliwa, zawsze tak samo ufryzowana i ubrana w długie, dokładnie zakrywające ciało suknie. W sztuce również trzymała się własnej ścieżki, nie wpływały na nią trendy i chwilowe mody.

Czytaj także:  Gratulujemy Kolejnemu Zwycięzcy!

Zmarła w Paryżu 26 października 1940 roku, a pochowano ją na polskim cmentarzu w Montmorency.

Ida Sielska, mediatorka sztuki